@Krzysztof - dziękuje za miłe słowa.
Pisząc te "40 lat" miałam na myśli również okres kiedy zaczynałam chodzić po górach z drużyną harcerską w szkole średniej, a potem na studiach w Gliwicach od razu trafiłam w "górskie" towarzystwo - i tak od razu zaczęłam to robić bardzo intensywnie - wyjeżdżaliśmy dosłownie w każdy weekend - no i tak mi do teraz zostało.Teraz jeżdżę przeciętnie 2 razy w miesiącu, w bardzo różne góry.
Wcześniej chodziłam po górach z rodzicami, byłam już np. pod koniec lat 60 w Bieszczadach, ale tego nie liczyłam.
Ale zaczynanie robienia czegokolwiek z pasją jest dobre w każdym wieku![]()


Odpowiedz z cytatem
