Pokaż wyniki od 1 do 10 z 521

Wątek: Kolejna akcja GOPR

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    Jak znam życie i media,

    halo,

    Doczu
    -o ile media są Ci znane :)
    pewnie znasz zasadę AIDA i krzywej dramatycznej w przekazie ,więc Twoje wartościowanie i szukanie etyki w pracy dziennikarzy jest dla mnie -niezrozumiałe.

    co do znajomości życia to się nie wypowiadam bom żółtodziób.

    Zresztą ...,w wątku jest już
    sporo wypowiedzi wartościujących.
    Moje zdanie na ten temat jest jednoznaczne i "rozpłycanie" problemu- na formę i jakość przekazu jest troszkę ...niehigieniczne (myślę o kondycji moich szarych komórek).
    Nikt jeszcze nie znalazł sposobu, na racjonalne zablokowanie chęci wyrzucania przez zamożnych ludzi pieniędzy ,na nędzne kursy ,miedzy innymi pt: Jak żyć ?( traktuję "te" survivalowe jako pochodne )

    Mam tylko malutką myślo-nadzieję,iż
    "profesjonalizm" organizatorów został odpowiednio dostrzeżony i zapamiętany :)

    [...]Mimo wszystko,nie oparte na faktach opinie "fotelowych"poszukiwaczy przygód nigdy nie martwiły nas przesadnie.Zależało mi na szybkiej rehabilitacji i powrocie w góry,a nie na pustych spekulacjach,co mianowicie powinniśmy bądź nie powinniśmy zrobić. Dziewięćdziesiąt procent wypadków wynika z ludzkich pomyłek. Popełniamy błędy i w efekcie zdarzają się tragedie .Przypuszczam ,że cała sztuka polega na przewidywaniu wszelkich możliwych konsekwencji tego co planujemy. Wtedy ,kiedy coś się nie uda ,mamy większą szansę na opanowanie sytuacji[...].
    to słowa Joe Simpsona z książki" Dotknięcie pustki",pamiętacie pewnie jego dylemat...

    kurczę...
    niechętnie to piszę ,ale
    jeszcze dwie sprawy:
    Doczu,
    nie podoba mi się (chyba mi wolno ?)Twoje traktowaniu GOPR-u ,...tak ...przedmiotowo;
    dziwi mnie to podejście -zwłaszcza ,że szczycisz się zdobywaniem szczytów...!

    druga :...odnośnie tego zasłabnięcia...pewnie masz świadomość,że pal licho Ciebie (wybacz :) ),czy to letnia czy to zimowa wyrypa..ale jaki z tego wynika kłopot i niebezpieczeństwo dla Twoich partnerów ...czy też współtowarzyszy,...
    (,ale jeśli parałeś się kiedyś sportem, to znasz i może rozumiesz
    skutki treningu interwałowego ? czasami wysiłek ,jaki wkładamy w "udeptywanie "gór jest w charakterystyce zbliżony i może odpowiedź na Twoje zaskoczenie, znajduje się nieopodal tego zagadnienia ? )
    życzę zdrowia i pozdrawiam

    sługa uniżony
    pierogowy
    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar mpap
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    33

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Ręce opadają. Nie mieli jednak opiekuna na miejscu, większość bez doświadczenia... Wczoraj widziałem tylko w Faktach czy tam w Wydarzeniach wypowiedzi rodziców tych dzieciaków. Jacy obruszeni, że przecież dzieci były pod dobrą opieką!

    Była ta zapowiadana konferencja prasowa? Ma ktoś jakiś link? Pośmiałbym się. Jak nic GOPR będzie pozwany za nieodśnieżenie gór!

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    kurczę...
    niechętnie to piszę ,ale
    jeszcze dwie sprawy:
    Doczu,
    nie podoba mi się (chyba mi wolno ?)Twoje traktowaniu GOPR-u ,...tak ...przedmiotowo;
    dziwi mnie to podejście -zwłaszcza ,że szczycisz się zdobywaniem szczytów...!
    Nie bardzo rozumiem dlaczego odbierasz to jako traktowanie przedmiotowe.
    Szanuję ich za to co robią, zwłaszcza że robią to ( w większości) bezinteresownie, niejednokrotnie z narażeniem swojego życia, niemniej nie widze nic złego w nazywaniu pewnych spraw po imieniu. Robią to, bo chcą, ochotniczo, mają poczucie jakiejś misji i nie uważam by pisanie o tym było jakąś ujmą dla Ich zasług czy godności. Każdy z Ratowników wie co go czeka, zanim jeszcze złoży przyrzeczenie. Jest to słuzba jak wiele innych. Kilka postów wyżej padło porównanie do Straży pożarnej. Poniekąd trafne. Nic mi do tego - jesli ktoś czuje potrzebę otaczania którejś z tych służb nabożną czcią - proszę bardzo. Ja tego tak nie odbieram, co nie znaczy że nie darzę tych ludzi szacunkiem, sam zresztą mam siostrę w Strazy Pożarnej.
    Przy okazji odpowiadając na "z czapy" przykład podany przez Kolegę "mpap", przy okazji wzmianki o Straży Pozarnej, nikt normalny nie biega po wsi z pochodnią. Podobnie jak nikt normalny nie wyjdzie w góry w balerinach zimą. Nie zmienia to jednak faktu ze wypadki w górach jak i pożary się zdarzają i będą się zdarzać.
    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    druga :...odnośnie tego zasłabnięcia...pewnie masz świadomość,że pal licho Ciebie (wybacz :) ),czy to letnia czy to zimowa wyrypa..ale jaki z tego wynika kłopot i niebezpieczeństwo dla Twoich partnerów ...czy też współtowarzyszy,....
    Możesz być spokojny - byłem sam.
    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    (,ale jeśli parałeś się kiedyś sportem, to znasz i może rozumiesz treningu interwałowego ? czasami wysiłek ,jaki wkładamy w "udeptywanie "gór jest w charakterystyce zbliżony i może odpowiedź na Twoje zaskoczenie, znajduje się nieopodal tego zagadnienia ? )
    życzę zdrowia i pozdrawiam
    sługa uniżony
    pierogowy
    [/FONT]
    Nie parałem się sportem więc nie wiem o czym do mnie piszesz. Proszę więc o rozjasnienie mi w głowie.
    Kończąc już kolejny długawy wywód zdumiewa mnie że jakoś bez echa przechodzi pozytywna wiadomośc o fakcie, że nikomu nic się nie stało, a urzadza się nagonki medialne i internetowe na tych czy owych. Przerzucanie się winami niczego nie zmieni, w myśl powiedzenia: "psy szczekają a karawana jedzie dalej", nasze pyskówki nie mają żadną wartość i przez nie, nie ubedzie pracy GOPR'owi. Wazne by wszystkie akcje miały tak szcześliwy finał jak ta.
    Pozdrawiam.
    http://www.doczu.pl

  4. #4
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Kolejna akcja GOPR

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    Pozdrawiam.
    halo;


    [...]Wypadki w górach będą zdarzały się, zdarzają się, i będą się zdarzać.
    GOPR jest od tego by ludziom w takich sytuacjach pomagać.
    Na brak kandydatów nie mogą narzekać
    [...]
    itd.
    ta wypowiedź i jej kontekst spowodowało to moje odczucie :)
    tzn: traktowania GOPR-u przedmiotowo...oczywiście jest to służba...ale zabrzmiało to podobnie ,że na kaszel jest syrop...z tym ,że kaszel można jeszcze leczyć w inny sposób,a w górach pomocy nie udzieli ci już nikt inny :)

    [...]Możesz być spokojny - byłem sam[...]
    wiesz,
    to w najmniejszym stopniu mnie nie trapi;
    tak sobie wykombinowałem,gdyby mi się coś takiego przydarzyło...to pojawiło by mi się wahanie .
    Żeby brać udział w jakiejś wspólnej wspinaczce ,czy też jakimś ferratowym przejściu itp.
    No ...,musiałbym to wyjaśnić ,żeby być pewnym siebie w zespole.

    [...]Proszę więc o rozjasnienie mi w głowie.[...]
    hm,to raczej dosyć trudna czynność...,historia zna parę nieudanych przykładów ,kiedyś prym w tym wiedli jezuici i to aż do 1773 roku,...hi,hi,hi !
    o ile korzystasz z pomocy -kolegów dr House'a -to może diagnoza być w zasięgu ręki,a raczej stetoskopu
    :)
    wracając do pytania; to raczej trudne żeby określić konkretną przyczynę...tzn.organizm i jego subiektywny metabolizm tak znamienicie nas (ludzików) różni od siebie;
    może przestudiowanie np:treningu Mariusza Giżyńskiego odpowie na Twoje dywagacje...ale w tym przypadku systematyczny pomiar tętna jest bardzo istotny.

    http://mariuszgizynski.pl/index.php/...g-interwalowy/

    Pokrótce :
    zastosowanie treningu interwałowego w pełnym tego słowa znaczeniu zainicjował jeden z najsłynniejszych biegaczy w historii Emil Zatopek(lata 50-te),istotą tego treningu było wykonanie dużej objętościowo pracy o wysokiej intensywności,w trakcie ,gdy organizm jeszcze nie wypoczął po poprzednim wysiłku.
    Nie jestem fachowcem ,sport wyczynowy zaprzestałem uprawiać już ,jakiś czas temu...ale bywało ,że po złych przygotowaniach ,"rwanym treningu" ,tonowaniu źródeł fosfagenowych itd. miałem podobne objawy .
    :)

    [...]mam siostrę w Strazy Pożarnej[...]
    gratuluję, znam zasady rekrutacji ,które są bardzo wymagające fizycznie i psychicznie...
    no,jestem pod wrażeniem :)

    wracając do tematu ;
    myślmy będąc w górach,za siebie i ...nie za siebie !

    pozdrawiam
    sługa uniżony
    pierogowy








    Ostatnio edytowane przez Pierogowy ; 07-02-2013 o 18:47
    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 15 luty (akcja H-T)
    Przez don Enrico w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 80
    Ostatni post / autor: 04-10-2024, 19:12
  2. Kolejna tragedia
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 49
    Ostatni post / autor: 25-03-2015, 09:11
  3. Gopr
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 20-09-2011, 16:48
  4. Akcja GOPR w Bieszczadach
    Przez Basia Z. w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 90
    Ostatni post / autor: 23-06-2009, 15:02
  5. Ekwipunek GOPR
    Przez Misieg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-04-2009, 14:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •