Jak widzę, nie posiadasz ani mapy ani przewodnika. Polecam zakupić przynajmniej mapę (dla mnie najlepszą jest mapa W. Krukara wydana przez Ruthenus, ale są i zwolennicy innych). Trzeba pamiętać, że podane czasy i tak mogą znacznie różnić się od rzeczywistych, nikt nie odgadnie z jakim obciążeniem pójdziecie i jak to wpłynie na tempo waszego przejścia, na jak długo i jak często będziecie się zatrzymywali na odpoczynki, czy będzie sucho, czy mokro i ślisko itd., itp. Generalnie jeden dzień czerwcowy spokojnie wystarczy.



Odpowiedz z cytatem