Można w Baligrodzie, można też w Lutowiskach.
Ogólnie bardzo lubię odwiedzać stare cmentarze i trochę się zadumać.
Dlatego uważam że wstęp powinien być płatny "co łaska", pewnie każdy odwiedzający wrzuciłby tam swoje 2 lub 5 zł.
Podobnie zresztą ze świątyniami - ostatnio w Bratysławie okazało się, że wstęp do tamtejszej katedry św. Marcina płatny jest 2 euro. Też byłam tam z wycieczką i ludzie byli oburzeni, były takie głosy "jak można żądać opłaty za wstęp do kościoła, ja i tak zawsze wrzucam monetę na renowację świątyni, a tak nie zapłacę i nie wejdę".
Niestety pobieranie opłat za wstęp do świątyni lub na nekropolię jest zjawiskiem coraz powszechniejszym.
Na zwiedzanie całego Leska mieliśmy ostatecznie około 40 minut, więc na cmentarz i tak nie zdążylibyśmy pójść.
Co do dzieci i muzeów, ja zze swoimi odwiedzałam wszelkie ciekawe muzea, ale jakoś nie zauwazyłam u nich "muzeowstrętu", a nawet jak przyjechaliśmy do jakiejś miejscowości to sami od razu pytali "kiedy pójdziemy do muzeum ?".
Może dlatego, że w każdym muzeum dużo im opowiadałam swoimi słowami o tym co tam jest ciekawego.
A teraz to są muzea wręcz stworzone dla dzieci :) Przy okazji wycieczki byłam też w "Karpackiej Troi" - i jestem zachwycona.



Odpowiedz z cytatem