Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 57

Wątek: zimowy biwak - gotowanie

  1. #41
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Zawsze rozpalałem swoją na "niegrzeczny"sposób. Tylko potem trzeba z głową pilnować i w razie potrzeby przykręcić płomień, a nie pozwolić się rozhulać. Ambitni i spragnieni rekordu szybkości doprowadzali do otwarcia zaworka bezpieczeństwa (w korku). Pojawiał się wtedy ponad półmetrowej długości pióropusz ognia. Widowiskowo, ale trochę niebezpiecznie. Gorzej, jak się zaworek nie otworzył. Ale to już wypadki z gatunku Darwina.
    Wynalazkami paliłem kilka razy, zawsze dość skutecznie, ale potem dużo roboty z czyszczeniem. Po denaturacie zostało sporo wody w zbiorniczku. Po rozpuszczalniku skrzypiało jak potępieniec (kalafonia?), Po mieszance do piły (z olejem) kopciła. Najlepiej sprawdzała się na benzynie obojętnej jakości. Od "Pb86" (już wyszła z użycia) do ekstrakcyjnej. Ostatnia mniej śmierdzi.
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

  2. #42
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    755

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Może dlatego, że gówniarska głowa nie zdawała sobie sprawy z niebezpieczeństw nie mieliśmy oporów aby taką maszynką grzać w namiocie - parę minut i na chwilkę ciepło. Czad był przy robieniu "paluszków" - w puszce po konserwie topiło się saletrę z cukrem. Trzeba było się nauczyć, kiedy ściągnąć z palnika...

  3. #43
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    A ja z mężem na Babiej Górze gotowaliśmy na tym ustrojstwie w namiocie pełnym puchowych śpiworów i kurtek (jednak nie polewając benzyną tak jak Buba). W sumie miałam takich kostek kolejno może z 6 lub 7, każda wytrzymywała przy intensywnym używaniu średnio 2 lata.

    Fakt ze na zimę Brezniewka jest najlepszym wyjściem (a drugim, przy większej grupce - ognisko), latem jednak zdecydowanie wolę gaz.
    Z kolei gaz ma tą wadę, że nie można go przewozić samolotem.

  4. #44
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    I nie można go uzupełnić w Cisnej. O pół litra benzyny jednak łatwiej.
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

  5. #45
    Debiutant Roku 2015 Awatar tolek banan
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    POZNAŃ
    Postów
    383

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Sioux
    Znalazłeś już bezpieczną i skuteczną maszynę do gotowania?
    Ciekawe urządzenie prezentował swego czasu Cejrowski co boso chodzi. Nie wiem czy jest to to do kupienia w Polsce.
    Polska nazwa to wulkan a wygląda tak100_0628.jpg

    Składa się z dwóch części:
    Na dole "menażka" z otworem z boku jako palenisko, na tym stawia się pojemnik , w boczny otwór wlewa się wodę , która wypełnia , opływa cienkim płaszczem "komin" wylot spalin znajdujący się centralnie.
    Palić w tym można "wszystkim" i podobno ma wysoką sprawność.
    A i tu poczytaj:

    http://domowy-survival.pl/2011/09/kelly-kettle-test/
    Ostatnio edytowane przez tolek banan ; 12-12-2013 o 14:59 Powód: http://domowy-survival.pl/2011/09/kelly-kettle-test/

  6. #46
    Bieszczadnik Awatar delux
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    piekła,cieleśnie lubuskie, sercem Teleśnica i Terka .
    Postów
    550

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Na allegro pojawiła się kuchenka benzynowa HIGHLANDER w cenie 32,99 wie ktoś może co to jest warte...?
    Tak być nie może,bo tak być musi...

  7. #47
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Cytat Zamieszczone przez tolek banan Zobacz posta
    Sioux
    Ciekawe urządzenie prezentował swego czasu Cejrowski co boso chodzi. Nie wiem czy jest to to do kupienia w Polsce.
    Polska nazwa to wulkan a wygląda tak
    100_0628.jpg

    http://domowy-survival.pl/2011/09/kelly-kettle-test/
    Próbę szybkości gotowania wody opisałem w relacji Bertranda "Królewskie żarcie"
    Nadaje się na szybką herbatę, "chińską"zupkę, bo produkuje wrzątek. Nie ugotujesz kaszy
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

  8. #48
    Bieszczadnik
    Na forum od
    06.2007
    Rodem z
    okolice Warszawy
    Postów
    51

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Jeszcze nie znalazłem. Śledzę allegro i czekam na kostkę z rosyjską instrukcją. Nie śpieszy mi się tak bardzo, a stawiam na oryginalność.

  9. #49
    Bieszczadnik Awatar krzychuprorok
    Na forum od
    10.2007
    Rodem z
    Rzeszów/Rymanów
    Postów
    898

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Cytat Zamieszczone przez tolek banan Zobacz posta
    Sioux
    Znalazłeś już bezpieczną i skuteczną maszynę do gotowania?
    Ciekawe urządzenie prezentował swego czasu Cejrowski co boso chodzi. Nie wiem czy jest to to do kupienia w Polsce.
    Polska nazwa to wulkan
    Można kupić w Polsce, już było kiedyś o tym na forum. Kelly Kettle to wydatek około 200 zł, no chyba, że są tańsze odpowiedniki.

  10. #50
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: zimowy biwak - gotowanie

    Cytat Zamieszczone przez Sioux Zobacz posta
    Macie jakieś swoje patenty? Oczywiście kuszącą alternatywą jest po prostu korzystanie z bazy noclegowej, ale tak sobie myślę, że zanim się zestarzeję, to jeszcze warto by kilka biwaków zimowych przeżyć.
    No już Cię lubię:)
    Mój patent na gotowanie w namiocie w zimie jest bardziej skomplikowany - to w zasadzie patent na spędzenie miłego wieczoru zimowego bez odmrażania tyłka i innych części ciała.
    Otóż - po przybyciu na stanowisko rozpoczynam przygotowania od zbudowania wału śnieżnego w kształcie literki U, o długości ramion około 2 metrów, wysokości jak najwyższej i szerokości przestrzeni pomiędzy ramionami litery równej szerokości wyjścia z namiotu. Następnie w tak usypany wał wstawiam drewno na ognisko i zamykam otwartą część 'literki' namiotem. Następnie wzniecam ogieniek (dobrze jest robić to w lesie, pod/za osłonami naturalnymi chroniącymi przed wiatrem. I paląc nieduży ogień gotuję na nim wodę, zupki i inne strawy. Gdy nadchodzi czas snu, dorzucam drew do ognia, by był nieco większy i pławię się w cieple. Cudnie schną buty, skarpety, rękawice. Cieplik ogniska odbija się od wału śnieżnego i rozgrzewa mnie i namiot niemiłosiernie. Trzeba tylko wciąż pamiętać o p-pożu. Ale to nie jest szczególnym problemem, gdy wał śniegu jest odpowiednio wysoki. Przed zaśnięciem zagaszam płomienie dla bezpieczeństwa i wbijam się w puchy. Pierwszy taki biwak odbyłem kiedyś w Gorcach, gdy zagubiłem drogę na Stawieniec i musiałem nocować w lesie, nie w szałasie. Nocny mróz sięgał -25-28 stopni. Ja siedziałem we flanelówce i portkach, piłem gorącą herbatkę litrami, słuchałem wycia wilków z oddali i zakochiwałem się coraz bardziej w chaszczowym życiu:) Wiele razy później korzystałem z tego zimowego patentu - okazał się wręcz doskonały. Spróbuj tego, a nie będziesz benzyną czadził las i siebie
    Pzdr
    D.
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Biwak - Namiot - Jedzonko - Niedźwiadki. :)
    Przez peter-cuore w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 30-03-2011, 09:41
  2. [wydzielony] Biwak nad Jeziorem Niesamowitym
    Przez bartolomeo w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 30-08-2010, 22:39
  3. Biwak nad wodą - szukam
    Przez don Enrico w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 24-08-2010, 12:23
  4. KIMB-zimowy
    Przez diabel-1410 w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 16-05-2010, 15:16
  5. Jeziorka Duszatyńskie - biwak
    Przez eweliana w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 26-07-2005, 23:40

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •