Byłem w Łopience w przeddzień Sylwestra.Kilkaset metrów przed cerkwią po lewej stronie drogi trwa budowa jakiegoś drewnianego budynku.Jeśli będzie to wiata a nie wygląda to teoretycznie już na ukończeniu.
Bardzo denerwowały mnie samochody wjeżdżające pod samą cerkiew.Wiem że zakazu już tam nie ma ale z drugiej strony taki spacer krótki to chyba nie jest zbyt wielki wysiłek.A już kierowcy aut z literą W na rejestracji jadący dość szybko po zalodzonej i zabłoconej miejscami drodze chlapiący błotem dookoła naprawdę podnosili ciśnienie