Tak,tak, jak zwykle najprościej skrytykować,ręce opadają....![]()
Tak,tak, jak zwykle najprościej skrytykować,ręce opadają....![]()
Tak być nie może,bo tak być musi...
Ale ja naprawdę nie jestem jakimś malkontentem i czepialskim. Z ciekawością ogladałem, nagrałem. I starałem się towarzyszyć w ucieczce bohaterowi z palcem na mapie i z pamięcią miejsc w których byłem. I co chwile coś mi nie pasowało.Przecież człowiek myśli że ogląda dokument jeden do jeden. Można sobie coś montować w fabule - np. w moim rodzinnym Toruniu na starówce kręcono lata temu "Prawo i pięść" z Holubkiem. ponieważ to fabuła to nikogo z mieszkańców nie dziwił montaż - czyli bohater wchodzi w jedną ulice a wychodzi inną
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)