Pokazałem się na krótko w piątek i miałem dużą ochotę być w sobote ale nie wyszło, przepraszam wszystkich a szczególnie Piskala i chłopaków którym powiedziałem, że przyjadę.Popełniam ciągle ten sam błąd, że ze względu na koszty wybieram się z nieodpowiedzialnymi ludżmi, którzy szukają zupełnie czego innego i torpedują moje plany, nie chcieli słyszeć o Wetlinie w sobotę. Szkoda.