Buba udziela się na innych forach, mamy kontakt właściwie na bieżąco.
Nie jeździ ostatnio w Bieszczady a znacznie częściej w Sudety, bo tam, wbrew temu co się niektórym wydaje można znacznie częściej znaleźć to co się potocznie nazywa "dzikość".
Może dlatego przestała się udzielać na tutejszym forum.

Ale napiszę do niej :)

P.S. Poza tym założyła konto na facebooku, ale nie zdradzę pod jakim pseudonimem