Wrócił cały i nie licząc cholernego kataru, to zdrowy :)
Jedynym minusem jest czas przejazdu granicy. W Korczowej dwie godziny (samochodów osobowych ponad dwadzieścia w każdej z dwóch kolejek) a w Ubli ponad dwie i pół godziny (samochodów łącznie osiem - słowaccy celnicy zajmowali się głównie chodzeniem z rękami w kieszeniach a wtedy nie da się wziąć do ręki paszportu żeby odprawić oczekujących).



Odpowiedz z cytatem