
Zamieszczone przez
Recon
Dużo zależy w jakim roku i w jakich warunkach był robiony. Czy pszczelarz chciał w "złym" roku wyrobić normę czy wolał iść na jakość kosztem ilości i iść w straty. Ilość można wyrobić na różne sposoby (wielu nawet się nie kapnie czy jest z nektaru czy z cukru itp.). Zresztą bardzo trudno rozpoznać czy miód jest prawdziwy czy fałszywy (oceniając po pszczelarsku). Jest bardzo dużo niewiadomych! Czy pszczoły są leczone, czy ul był odkażany i zwłaszcza kiedy był? Niestety i miody z lekami są sprzedawane i mogą być nawet smaczne, ale... no właśnie to "ale",
Miód nawet w najczystszym biologicznie miejscu może być napatroszony "farmaceutyką" przez pszczelarza. Najlepszy miód to ten z zaufanego źródła.