Byłem, widziałem - warto było. Szczególnie mocne wrażenie na mnie wywarła prelekcja o Bitwa o wzgórze 995 - bardzo dokładnie przedstawiona sytuacja w każdym dniu walk. Mając w pamięci stromiznę opadającą na południe można było sobie wyobrazić, że łatwych walk tam nie prowadzono.
Drobne kłopoty pewnego prelegenta pewnie sprawią, że na nieodległym spotkaniu wszystko będzie już dopięte na ostatni guzikDwie sprawy, jakie mi się nasunęły po prelekcjach - na slajdach podpisy dawałbym na górze. Może to i trochę głupio wygląda, ale szalenie ułatwia publiczności odczyt treści, obraz częściowo może być zasłonięty - problemu nie ma. A druga - może się zagapiłem, ale nie odnotowałem wyjaśnienia przejścia od Monte Cassino do 1 Dywizji Górskiej?


Dwie sprawy, jakie mi się nasunęły po prelekcjach - na slajdach podpisy dawałbym na górze. Może to i trochę głupio wygląda, ale szalenie ułatwia publiczności odczyt treści, obraz częściowo może być zasłonięty - problemu nie ma. A druga - może się zagapiłem, ale nie odnotowałem wyjaśnienia przejścia od Monte Cassino do 1 Dywizji Górskiej?
Odpowiedz z cytatem