Wybraliśmy wersję drogową, żółtym szlakiem. Planujemy następnym razem wejść czerwonym z Posady Rybotyckiej. Pewnie w którąś sobotę, wtedy jest otwarta cerkiew. Przy okazji fajnie by było zobaczyć Arboretum w Cisowej. Widoczność była b. dobra. Mieliśmy lornetkę, Kalwaria Pacławska prezentowała się super. Co do Ślepej Góry - wstyd powiedzieć, ale nie spotkałem się z taką nazwą.