W sezonie jest tam duży ruch. Oprócz rozkładowych autobusów jeżdżą też prywatne busy i Melexy. Dodatkowo niemal pewnym środkiem transportu jest auto-stop, a złapać go w Bieszczadach nie trudno.
Jeśli nawet zejdziecie z gór późno i nie będzie już tych środków transportu to na pewno przyjedzie po Was wcześniej umówiony busiarz, a numery do nich znajdziecie w prawie każdej knajpie i sklepie.
Nie masz zatem się co martwić o transport.


Odpowiedz z cytatem