Zamieszczone przez yamat a ten kumpel....przyjechał nad ranem...kluczyki przekazał...i pojechał z powrotem bo na popołudnie umówiony z rodziną ;-) Obecnie to takich kumpli, nawet ze świecą nie znajdzie. . To były dobre czasy .
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum