qubutek71 - musimy się kiedyś wybrać razem bo widzę, że Ty bardzo dobrze rozumiesz uprawiany przez
nas rodzaj turystyki wysoko - kwalifikowanej
A odpowiadając na Twoje pytania to:
- Dolina potoku Kowaliwa jest dość długa więc idziemy jeszcze ....
- Na Petrosa ostatecznie chciał iść tylko Wojtuś - ale on jeszcze młody to i ambitny,
a pozostali to bardziej koneserzy (chociaż Artur biega w Rzeźniku)
Czarnohora jest cały czas, a warunki "terenowe" i "pogodowe" ciężkie były- jak ktoś czytał to widział
![]()
"Najcięższy" "odcinek" wycieczki jeszcze przed nami ......



...a będzie w ogóle ta Czarnohora bo jak na razie to Panowie odbili się od Pietrosa
Odpowiedz z cytatem