Ech, ta młodzież forumowa. Toż to nie ma co dziękować a wypadałoby raczej uczcić to zwycięstwo!
Winszuję pokonania tak wybitnego przeciwnika i gratuluję serdecznie!
Jak to tak? To mamy sobie tak sami do lustra? Rozumiem, że Szanowne Grono będzie nas czciło kolektywnie w ramach spotkania majowego stawiając to i owo i wznosząc stosowne toasty
To najkrajšie na svete nie sú veci, ale chvíle, okamihy, nezachytiteľné sekundy – Karel Čapek