Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Zalety uczestnictwa w wycieczce.
Poznajesz dojazd, rejon, topografię pasma górskiego. Widzisz jakie tam są szczyty grzbiety, stoki, doliny, potoki, łąki. Podczas wędrówki obserwujesz miejsca, w których można zrobić biwak albo nabrać wody. Zapoznajesz się z tamtejszymi mieszkańcami, w jakim języku się rozmawia, co się je i pije oraz w jakich ilościach. Poznasz też pewnie ludzi, którzy pojechali na wycieczkę z podobnych, jak u Ciebie, powodów.
Wycieczki prowadzą (zazwyczaj) przewodnicy, którzy kochają góry i jeżdżą tam nie tylko dla pieniędzy. Swoją pasją potrafią się dzielić z uczestnikami. Nie wszystko Ci się na takiej wycieczce spodoba. Co się nie spodoba, trzeba cicho przecierpieć. Pozytywy będą przeważać. Można taką wycieczkę potraktować jako „frycowe” w rozpoczynaniu karpackiej przygody.
Po takiej wycieczce już jesteś jakby trochę „tutejszy” – huculski, gorgański i czarnohorski. Możesz potem sam zorganizować grupkę, z którą się wybierzesz w Karpaty na prawdziwą wędrówkę, już jako trochę karpacki bywalec. Nie jesteś uzależniony od kogoś, kto Cię w te góry zabierze albo nie zabierze.
Samodzielnego wyjazdu nie odradzam. Jeśli znajdziesz towarzyszy i towarzyszki (w liczbie nie większej, niż kilka osób), startuj śmiało. Co możemy, pomożemy:) Jeśli jest się młodym (liczba przy nicku sugeruje, że tak), zdrowym, silnym i wesołym – można jechać i w pojedynkę, ale to ostanie akurat odradzam.

Przy okazji - po zalogowaniu się, dostępna jest edycja swojego profilu, możesz tam m.in. wpisać miejscowość, w której mieszkasz. To często pomaga rozmówcom trafniej podpowiadać;-)
http://forum.bieszczady.info.pl/prof...do=editprofile
Wojtek, dzięki za rady, jeszcze tylko gdybyś z doświadczenia mógł dopowiedzieć, która z tych tras będzie w sam raz na pierwszy skok w Gorgany: https://www.pttkrzeszow.pl/wyprawy-g...a-ukraine.html

Obstawiam, że rajd uczestników Koła Przewodnickiego mogę spokojnie odpuścić bo to impreza mocno dla zaawansowanych (a może jednak nie? tydzień łażenia to akurat coś dla mnie, pytanie ilu ludzi tam będzie, oby nie tłumy :) ) ale co do reszty, widzę też kilka ciekawych tras.

Btw, jestem z Lublina, po p prostu nie zauważyłem tej opcji podczas rejestrowania się.