W sprawie "przykrywania"

--- problem stosunku Polaków do Żydów w czasie wojny próbuje się rozmywać pokazując błędy innych (głównie samych Żydów). Moim zdaniem to jak Żydzi postępowali względem siebie nie usprawiedliwia ani nie obciąża Polaków. Zostawmy sprawę żydowskiej policji (służby porządkowej) w gettach czy żydowskich szabrowników Żydom, pomyślmy natomiast chwilę nad zachowaniami Polaków. Nieważne, że Anglicy mieli swój oddział SS, nieważne jakiej narodowości był Beria, nieważne w tym kontekście czym zajmowała się Żagiew. To nie są sprawy w temacie "Polacy a Holokaust" kluczowe, a to one zawsze wypływają na wierzch i - jednak - przykrywają temat zasadniczy.