Rozbawiła mnie dramaturgia tego opisu :) Wiem, że część Bieszczadów nazywana jest Bieszczady Wysokie - i do tego nic nie mam, góry często mają swoje określenia w nazwach na małe i duże, akurat tu nie chodziło mi o przymiotnik wysokie tylko, o że to tak trudno dostępne, a jeszcze bardziej mnie rozbawiło do łez sformułowanie "teren wysokogórski" - a tutaj chyba każdy się już zgodzi, że jest to określenie niepoprawne.
Co do wspinaczki to od lat bawią mnie dwa określenia i jestem bardzo na tym punkcie uwrażliwiona: raz - jak ktoś mówi że się wspina na górę a tak na prawdę po prostu idzie np. na Tarnicę czy inne Beskidy a druga sytuacja która mnie zawsze śmieszy to gdy ktoś mówi że jedzie na wyprawę a tak na prawdę to jedzie w Bieszczady czy inne Beskidy :) Forum jest do wyrażania opinii, więc ja wyrażam swoją, a Ty swoją -że chodzenie po górach to wspinanie i nikt nikogo pewnie próbować przekonywać nie będzie :) Można się powstrzymać i nic nie napisać, nie wyrazić swojej opinii - ale sam widzisz że to forum nie ma się dobrze i coraz mniej ludzi pisze. Więc polecam dyskusję nad materiałem a nie nad użytkownikiem. Jeśli piszę że mnie rozłożyło na łopatki no to rozłożyło, a Ciebie pewnie nie :)


Odpowiedz z cytatem