Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23

Wątek: Pograniczem ukraińsko-rumuńskim.

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Pograniczem ukraińsko-rumuńskim.

    Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta


    ...Dopiero po powrocie do domu zacząłem analizować co tam napisane i... chyba na Popie nieświadomie spotkałem forumowego kolegę sir Bazyla... chyba, że to inny Bazyl.


    Ta łazęga ze zdjęcia to nie ja ale

    Ja też tam byłem,
    Bere i tokaje piłem ,
    Po brodzie mi kapało,
    Nic palinki nie zostało

    Szkoda, że się nie rozpoznaliśmy, choć ja przedstawiałem się imieniem własnym vel Bazyl ale nikt nie przedstawił się jako Coshoo!
    Ależ ten świat jest mały - trafić na siebie na takim szczycie! Do zobaczenia zatem gdzieś na karpackich bezkresach!
    Miodzio te Twoje zdjęcia - czekam na więcej i pozdrawiam
    nie inny Bazyl
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  2. #2
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Pograniczem ukraińsko-rumuńskim.

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Ależ ten świat jest mały - trafić na siebie na takim szczycie!
    Ano jakiś mały, tego samego dnia i o tej samej porze, tak daleko od Polski.

    Dzień 3 - wtorek - 24 września

    O świcie obudził mnie jakiś trzask, samoczynnie sobie strzelił aluminiowy stelaż w namiocie, hmmm. Póki co idę połazić po okolicy. 10 metrów od namiotu mamy fajny punkt widokowy.
    Stoh (1650m) o poranku. łatwo się domyślić skąd nazwa góry.



    Nie może zabraknąć czarnohorskiego Popa Ivana który nas prześladuje od początku wyprawy.



    Nasze namioty + tarp w karzaczorach.



    Spod namiotów mamy ładny widok na Farcaul.



    Zbieramy się w dalszą drogę, cel na najbliższe godziny to dojść do Stoha.



    Już prawie...



    Pod Stohem znajduje się posterunek straży granicznej i nowy okręg, pokazujemy paszporty i rejestrują nas w swoich systemach. Zostawiamy plecaki i idziemy na lekko na Stoha. Przed II ww. był tu trójstyk granic Polska-Czechosłowacja-Rumunia. Pogoda dopisuje, widoki na każdą stronę piękne.



    Na szczycie ostał się stary solidny granitowy tripleks, stare godła i napisy oczywiście skute.



    Wracamy do strażnicy po plecaki i wkraczamy w Góry Czywczyńskie. O ile dotychczasową trasą biegł szlak turystyczny i jakiś tam ruch turystyczny jest, to w Czywczyny już zbyt wielu ludzi się nie zapuszcza. Bezludzie bez spektakularnych szczytów, daleko do cywilizacji, rozległych połonin za to nie brakuje.



    Graniczne "Oko Saurona" na tle Popa Ivana Czarnohorskiego.



    Coraz lepiej widać "pieczarki" czyli dawną bazę radarową ZSRR tzw. "Pamir" na górze Tomnatyk.



    Wędrówka sistiemą, w mniejszej lub większej ruinie, druty kolczaste w większości walają się już po ziemi, czasami jeszcze droga graniczna zaorana.



    Powoli dzień się kończy. Z daleka, na bocznym ramieniu połoniny Ledeskul upatrzyliśmy staje pasterskie. mamy nadzieję na nocleg pod dachem. Niestety po dojściu staja okazuje się w ruinie. Pasterstwo po tej stronie granicy najwidoczniej zamiera, po rumuńskiej stronie widać wiele eleganckich staji. Trzeba spać pod namiotami.



    Wieczorem udaje się nawiązać kontakt z szóstym członkiem wyprawy, który gdzieś nas tam goni. Okazuje się, że jest jakieś 10 km za nami i ma zamiar nas dopaść na tym biwaku. Dajemy namiary gdzie obozujemy. Mamy dobry widok na grzbiet graniczny i po zmroku wypatrujemy jakichkolwiek świateł. W końcu wiele kilometrów od nas pojawia się światełko czołówki. Odpowiadamy dyskoteką podniebną. Kontakt został nawiązany. Pogranicznicy pewnie się pukali po głowach. Ostatnie kilka kilometrów podwiózł go patrol straży, jeszcze kawałek w boczne ramię i po 22.00 ekipa jest w komplecie. Zrobił w dwa dni to co my zrobiliśmy w trzy dni choć szliśmy od rana do wieczora. Pierwszy raz łazi z ciężkim plecakiem, sporo sprzętu ma "z Biedronki". W Diłowem był o 3.00 w nocy i pobudził strażników w jednostce, żądając wydania "dozwiłu" i od razu po nocy ruszył na szlak w pogoni za nami. Taki tam wariat...
    Czas spać.

    C.D.N.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Rodem z
    Poznań/Szczecin
    Postów
    713

    Domyślnie Odp: Pograniczem ukraińsko-rumuńskim.

    Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta

    Powoli dzień się kończy. Z daleka, na bocznym ramieniu połoniny Ledeskul upatrzyliśmy staje pasterskie. mamy nadzieję na nocleg pod dachem. Niestety po dojściu staja okazuje się w ruinie. Pasterstwo po tej stronie granicy najwidoczniej zamiera, po rumuńskiej stronie widać wiele eleganckich staji. Trzeba spać pod namiotami.
    Coshoo, czy to to miejsce na Ladeskule?

    https://www.google.com/maps/place/Wi...2!4d24.8196945
    "There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs

  4. #4
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Pograniczem ukraińsko-rumuńskim.

    Cytat Zamieszczone przez Petefijalkowski Zobacz posta
    Coshoo, czy to to miejsce na Ladeskule?
    Tak.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rumuńskie Karpaty w lipcu - ktoś chętny?
    Przez Arni w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-06-2017, 12:50
  2. Rumuńskie Karpaty panoramicznie
    Przez bartolomeo w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-08-2013, 10:02
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 18:13
  4. X Spotkanie Rumuńskie
    Przez kobieta_bieszczadzka w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-11-2010, 21:40
  5. Zubeńsko, potrzebne materiały
    Przez janusz w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-06-2004, 09:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •