Niejaki Fąferski - Janusz na imię miał z walizką (bez kółek) przejechał szmat kraju zanim wysłał ją pocztą.
Więc przestań się mazać - ruszaj w drogę. Bedzie dobrze.
A źródła Sanu - po co ci one. Wg. fachowców i tak są w trzech innych miejscach.