Odpowiadam bardziej kurtuazyjnie, niż merytorycznie. Jako, że nigdy nie wiem, kiedy kpisz, kiedy żartujesz a kiedy piszesz merytorycznie, odpowiem pokrętnie
Gratulacje zostały przyjęte.
Względem pytań - tematem pasjonowałem się 7 lat temu, teraz w pamięci pozostały tylko krajobrazy, ludzie i oczywiście koń. Tak, że nie pamiętam, co pisał Kondracki a nawet gdzie to czytałem. Względem "kosodrzewiny na pewno", to nic nie jest na pewno, a kosodrzewina w szczególności. Było to niewysokie, iglaste, gęste i kłujące, czyli z punktu widzenia przeszkód dla wędrowca miało wiele znamion kosodrzewiny. Konia nie było, nie miałem kogo zapytać.



Odpowiedz z cytatem