Byłem gościem przez tydzień około kimbowy w leśniczówce. Wrażenia: wszystkie oczekiwania spełnione. Spanie wygodne, łazienka, kuchenka, do tego Gospodyni przemiła. Mój pies jej nie przeszkadzał, a koty szybko nauczyły się, że to nie wróg. Za domem duża łąka i wygodne zejście do Osławy. Wieczorem ptasi koncert. Ten rodzaj ciszy i spokoju, który cenię najbardziej. Derkacz był :)