Pokaż wyniki od 1 do 10 z 68

Wątek: Rowerem do Rozsypańca

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: rowerem do Rozsypańca

    witam.
    nie piszę, żeby otwierać całe Bieszczady dla rowerów. również jestem zagorzałym obrońcą przyrody. Ale nie wydaję mi się, żeby nie można było wytyczyć kilku rowerowych tras w najwyższych partiach Bieszczadów.
    np. czy wspomniana droga do Rozsypańca straciłaby coś, gdyby była dostępna dla rowerów???.
    i nie piszcie mi tu, że rowerzysta utrudnia ruch pieszym...
    pozdrawiam,.

  2. #2
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez marc
    witam.
    nie piszę, żeby otwierać całe Bieszczady dla rowerów. również jestem zagorzałym obrońcą przyrody. Ale nie wydaję mi się, żeby nie można było wytyczyć kilku rowerowych tras w najwyższych partiach Bieszczadów.
    np. czy wspomniana droga do Rozsypańca straciłaby coś, gdyby była dostępna dla rowerów???.
    i nie piszcie mi tu, że rowerzysta utrudnia ruch pieszym...
    pozdrawiam,.
    Utrudnia. Nie wiem czy straciłaby. Nigdy przez myśl mi nie przyszło jeździć tamtędy rowerem. W Bieszczadch mamy ponad 1000 km szlaków rowerowych, w tym ok 200 szlaków extrim. Oprócz tego masę dróg leśnych, stokówek a od biedy i po drogach zrywkowych można jeździć.
    Jet coś takiego co nazywa się dobrem publicznym. Nasze zachowanie musi to uwzględniać. Oprócz praw mamy i obowiązki. Naszym obowiązkiem jest poszanowanie praw innych osób, w tym ich prawa do bezpieczeństwa. Nigdy, nie spotkałam się z rozsądnym zachowaniem rowerzysty na szlaku pieszym. O ile rowerzyści jeżdżą nazwijmy to noromalnie po szlakach rowerowych to na szlakach pieszych z całym szacunkiem zachowują się jak kretyni.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    O ile rowerzyści jeżdżą nazwijmy to noromalnie po szlakach rowerowych to na szlakach pieszych z całym szacunkiem zachowują się jak kretyni.
    Takie uogólnianie to chyba zbyt daleko idący wniosek - ewentulanie jesli mozna to poprosze o rozwinięcie/uzasadnienie myśli. Też mógłbym coś uogólnić na temat grup zorganizowanych / turystów autokarowych, wleczonych po szlakach przez przewodników.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    Takie uogólnianie to chyba zbyt daleko idący wniosek - ewentulanie jesli mozna to poprosze o rozwinięcie/uzasadnienie myśli. Też mógłbym coś uogólnić na temat grup zorganizowanych / turystów autokarowych, wleczonych po szlakach przez przewodników.
    Tak. Oogólnienie.Tak się składa, że ja jestem rowerzystą i prowadze grupy rowerowe. Mam pewne rozeznanie w tym temacie. To są moje obserwacje. Grupa rowerowa którą prowadzę jedzie jak peleton lub o ile jest to niemożliwe to jak stado gąsek czyli gęsiego. Jeździmy po trasach rowerowych dla rekreacji, podziwiając otoczenie, szanując przyrodę. Każdy z nas jedzie tak aby nie zagrażać drugiemu i zwierzakom które znajdują się na jezdni lub mogą wyskoczyć. Nie oznacza to, że czasami mi adrenalina nie uderza do głowy. Raz o mały włos abym wjechała w waderę z młodymi na stkówce na Chwaniowie. Teraz staram się być rozważna. Podobnie jeżdża inni rowerzyści których ciągle widzę na trasach rowerowych. Tutaj muszę przyznać, że trochę boję się gdy mijam ich autokarem. Boję się żwirku na poboczach w który może wjechać niedoświadczony rowerzysta i wypadku.
    Piotrze doskonale wiesz, że też promuję turystyke rowerową. Nawet na folderze mam taki standardowy program wiodący przez Przełęcz Żebrak
    Sporadycznie widuję rowerzystów w Wysokich Bieszczadach. Wszyscy których widziałam zachowywali się jak szaleńcy. Nigdy w górach na pieszym szlaku nie spotkała się z tym aby podjeżdżając do grupy rowerzyści zeszli z roweru. Wjeżdżają w grupę z dużą szybkością.
    Wniosek nasuwa mi się jeden.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    W Bieszczadch mamy ponad 1000 km szlaków rowerowych, w tym ok 200 szlaków extrim. Oprócz tego masę dróg leśnych, stokówek a od biedy i po drogach zrywkowych można jeździć.
    Cała ta dyskusja bierze się chyba z braku obiektywizmu czyli patrzenia przez pryzmat własnych potrzeb i oczekiwań. Świat nie kręci się wokół grup zorganizowanych i turystów pieszych i nigdy nie będzie się kręcił.
    To pewnie zaskakujące, ale tak samo jak turysta pieszy ma różne oczekiwania - jeden lubi to inny siamto, tak samo jest z rowerzystami. Ciągle się słyszy o konieczności zróznicowanej oferty a jako w tym wątku tego nie widać.
    Czy w Bieszczadach jest Disneyland dla rowerów? Nie - chociaż jest bardzo dobrze i szlaki ZR to kawał dobrej roboty - tyle że bez uwzględnienia tego co wyżej: rowerzyści są rózni.
    1000km szlaków rowerowych? Rozpoczynający poprzedni wątek chciał trochę sobie urozmaicić trasę. Nie kręci go jazda po asfalcie. Zdajesz sobie sprawę z tego ile zostanie tych kilometrów po odjęciu "tras rowerowych" biegnących po drogach publicznych? To każdy ma u siebie - wyjedzie na ulice i heja między samochodami.
    Stokówki - na tym opiera się ZR, tylko że nieco to było pójście na łatwizne - gdzie jakaś szutrówka tam dup tabliczke "trasa rowerowa" i z głowy. Czy coś tam jest czy nie ma - kogo to obchodzi. Wyobraź sobie ze proponujesz grupie zwiedzanie Wetlińskiej i Caryńskiej i prowadzisz ich szosą, serpentynami i pokazujesz te górki. Głupie? Tak jest skonstruowana niemała część tras rowerowych. Przykład: Zatwarnica - most k/Obłazów. Trasa szutrówką. Turysta rozkłada mape i kilkaset metrów niżej widzi Krywe, Tworylne, itp. Szutrówka nudna jak flaki z olejem, las i nic poza tym. Na dole troche pozostałości, troche widoków, rzeka. I co robi rowerzysta? Ma gdzies te trase i pedałuje dołem bez szlaku. Takie przykłady można mnożyć.
    200km tras extreme? W Bieszczadach znam coś koło 4km (chętnie się dowiem gdzie sie podziewa reszta).To jest zjazd z Przysłupa do Bereżek, ktory od biedy można nazwać odcinkiem ekstremalnym. Reszta tras "extrim", to m.in. pół-szutrówka, pół-betonówka Czerenna - Tarnawa Niżna, asfalt (!) Tarnawa Niżna - Muczne (to nie żart), "asfalt" Baligród - Stężnica - Wołkowyja (!), Bereźnica - Żernica (szlak rowerowy przez teren gdzie jest tablica: teren prywatny i ganiają "wściekłe psy") - Żerdenka. Jest jeszcze pare kilomerów koło jeziora - od biedy. I to wszystko. To co jest powyżej jeziora nie ma znaczenia. Jak turysta jedzie pojeździć rowerem w Bieszczady to ma na myśli Bieszczady i jedzie do Komańczy, Cisnej, Wetliny czy Ustrzyk G i okolic. Mało go obchodzi ze są trasy k. Uherzec, Olszanicy, Jureczkowej, itp.
    Gdyby nie było zapotrzebowania na poruszanie się innymi trasami, nie było by np. Transcarpatii. Gdyby pomyślano o rzeczy tak oczywistej jak to, że są rózni rowerzyści z różnymi oczekiwaniami, dziś tej dyskusji by nie było, bo byłyby zróżnicowane trasy rowerowe dla każdego. Na dzień dzisiejszy ich nie ma, dlatego turyści muszą sobie sami szukać urozmaicenia.
    Ostatnio edytowane przez Piotr ; 14-08-2006 o 15:48
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Burzyn
    Postów
    91

    Domyślnie Odp: rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez marc Zobacz posta
    witam.
    nie piszę, żeby otwierać całe Bieszczady dla rowerów. również jestem zagorzałym obrońcą przyrody. Ale nie wydaję mi się, żeby nie można było wytyczyć kilku rowerowych tras w najwyższych partiach Bieszczadów.
    np. czy wspomniana droga do Rozsypańca straciłaby coś, gdyby była dostępna dla rowerów???.
    i nie piszcie mi tu, że rowerzysta utrudnia ruch pieszym...
    pozdrawiam,.
    W myśl nowego regulaminu BdPN turystyka rowerowa jest możliwa na drogach publicznych. Droga do przełęczy Bukowskej takową jest, ma swój nr. na każdej mapie i atlasie Polski.
    Przeszkadza zakaz wjazdu? No więc pasuje by na ten kawałek gdzie sie wjeżdza zejść z roweru i kawałek poprowadzić. Zabroniony jest wjazd, ale już nie wejście z rowerem.
    Z powrotem jechać już można bez problemów, bowiem znak zabrania wjazdu na tę drogę tylko od jednego kierunku. W razie usłyszenia ryku motorów czy jeepów straży granicznej jest sporo czasu by zejść i sobie jakgdyby nigdy nic prowadzić rower.
    Zresztą tam tylko góral, droga jest w nieciekawym stanie. I tylko do końca drogi bym ryzykował, na Rozsypaniec zakaz kompletny i sam bym za to zabił Aaa, i to że na tej drodze jest szlak dla pieszych to żadne ograniczenie, z Ustrzyk Górnych w kierunku na Rawki szlak turystyczny idzie po asfalcie a jakoś samochodom się jeździć nie zabrania .
    Sam tamtym szlakiem chodzę i wczuwając się teraz, wirtualnie, w rolę pieszego jakoś nie czuję by rowerzyści stanowili dla mnie zagrożenie.
    Ostatnio edytowane przez astronom ; 10-07-2007 o 13:15

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Zima na Tarnicy, pod Haliczem, na Rozsypańcu
    Przez Łaziki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-03-2012, 17:32
  2. Rowerem w górach
    Przez Challenger w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 09-08-2011, 19:20
  3. Rowerem na Huculszczyznie
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 08-04-2011, 14:38
  4. Rowerem do Wenecji
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 11-08-2009, 08:33
  5. Rowerem w Bieszczady
    Przez Anonymous w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 23-08-2006, 11:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •