Ej - z tymi wilkami i lękami przed nimi .... zwierz ściśle chroniony, poza odstrzałem dziś. Niegdyś tępiony, jak nadal na Ukrainie czy w Słowacji, jak kiedyś w Polsce. Za szkody odpowiada Skarb Państwa czyli my wszyscy. Z podatków naszych (jakże nielubianych,prawdaż ?). Nie wiem czy wiadomo to powszechnie, ale jeśli napotkacie jamkę z młodymi wilczkami, takimi szczeniaczkami obrazowo, to możecie je wyjąć gołymi rączkami; jeśli pojawi się matka- wilczyca, nic nam nie grozi, ona nie zareaguje, tak silnie, tak potwornie zakodowany jest w niej i w wilkach w ogóle STRACH przed człowiekiem. Pomijam tu osobniki niebezpieczne ( są np. w świecie psów dogi i DOGI
oraz chore, np. na wściekliznę czy inne choroby. I zapomnijmy o opisach fenomenalnego J.O.Curwooda czy o obrazach Chełmońskiego itp... Kochajmy wilki. Wspaniałe stworzenia. A ich skóry znajdziemy w Polsce albo z "importu", albo u kłusowników, niezwykle cierpiących z powodu głodu swych rodzin i własnego, jak napisał ktosikkk na forum, nie wspomnę miana owego ktosika
![]()


oraz chore, np. na wściekliznę czy inne choroby. I zapomnijmy o opisach fenomenalnego J.O.Curwooda czy o obrazach Chełmońskiego itp... Kochajmy wilki. Wspaniałe stworzenia. A ich skóry znajdziemy w Polsce albo z "importu", albo u kłusowników, niezwykle cierpiących z powodu głodu swych rodzin i własnego, jak napisał ktosikkk na forum, nie wspomnę miana owego ktosika
Odpowiedz z cytatem