Śmiejcie się, śmiejcie - na zdrowie
Wyszło tak, że tak bardzo chcę, że aż muszę - bywać w Bieszczadzie co te dziesięć dni, a kawałek drogi mam (w przeciwieństwie do funduszy).
W sumie fakt - dobrze, że to nie Reykiavik, Szczecin czy Poznań ...
Pozdrawiam ciepło, po swojemu.
K.