"Masz szansę zobaczyć wszystko co żyje w Bieszczadach. Od gronostaja do żubra".
A jak zobaczysz zubra, ktory się bedzie chcial zaprzyjaznic to sie nie boj.
To pewnie bedzie Pubal. Poczciwy zubr. :)
Pozdrawiam
Tomek
"Masz szansę zobaczyć wszystko co żyje w Bieszczadach. Od gronostaja do żubra".
A jak zobaczysz zubra, ktory się bedzie chcial zaprzyjaznic to sie nie boj.
To pewnie bedzie Pubal. Poczciwy zubr. :)
Pozdrawiam
Tomek
Ja wolałbym już w Krywe rozbć namiot . Tam napewno jest cisza i spokój . Polecam Otryt , Hulskie i tyle w okolicy . My na obozie z Krywego w nocy na Smerek poszliśmy - tam wschód słońca i spowrotem do 14 sie wyrobiliśmy ale i tak tego w 1 dzień się niestety nie da zrobić
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)