Na poważnie. Obsługiwałam traperską imprezę. Wozacy mieszkańcy Baligrodu opowiadali jak najęci o okolicy. Pokazali mi nie tylko to wejście ale także drugie, zasypane.
O uranie od dawna mówi się w Bieszczadach. Bez wątpienia były prowadzone badania. Istnieje opruszenie czy coś takiego. Gdzieś mam notatki. Obsługiwałam grupę geologów mówili też o soczewkach uranowych ale to w kontekście Gór Sanocko-Turczańskich. Idę też spać, obsługiwałam stady tour.



Znajdziesz foty u mnie w galerii,w środku.
Odpowiedz z cytatem