Wczoraj dotarła do mnie przesyłka z pysznościami. Dziękuję serdecznie za pamięć Pastorze. Wielce ciepło zrobiło mi się na sercu. Przeciwności losu na kilka dni przed KIMBem uniemożliwiły mi wyjazd. Teraz wraz z upominkiem przeniosłem się w marzeniach do spotkania bieszczadzkiego, które pewno niebawem nastąpi.
Niech śpiew świergotka prowadzi Cię przez Połoniny
Długi