Basiu!!
Podklejam się pod to co napisała gAndzia (też jestem uziemniony na ten sezon w domu) a dzięki Twoim zdjęciom mogę poczuć tą przestrzeń ,zapach gór i powędrować od zdjęcia do zdjęcia.Dziękuję!
Pozdrawiam.
Basiu!!
Podklejam się pod to co napisała gAndzia (też jestem uziemniony na ten sezon w domu) a dzięki Twoim zdjęciom mogę poczuć tą przestrzeń ,zapach gór i powędrować od zdjęcia do zdjęcia.Dziękuję!
Pozdrawiam.
Proszę - nie przesadzajcie.
Po pierwsze -zdjęcia nie są moje tylko wyraźnie napisałam, że najmłodszej uczestniczki wyjazdu - Moniki.
Po drugie - na pewno nie nazwałabym tego "wyprawą", ot zwykły wyjazd, na dodatek - "komercyjny" (co mi już zresztą tutaj wytknięto), organizowany przez B.T. "Wierchy" z Krakowa.
Po prostu wsiada się w pociąg i jedzie
Udało się nam zrealizować cały założony program, co na pewno było zasługą dobrej pogody i wielkiej chęci uczestników.
Za dwa tygodnie wybieram się do Rumunii, tym razem już nie "komercyjnie" tylko prywatnie.
W planie Farkaul, Pietros Budyjowski, Torojaga, ciekawe co tym razem uda się zrealizować.
Pozdrowienia
Basia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)