Rewasz, lub jeśli interesuje Cię mniejsza objętość i troche mniej treści krajoznawczej to "Bieszczady", wyd. BOSZ - P. Luboński (taka wersja "light" Rewasza). BOSZ ma również wersję kieszonkową, w granicach 10zł.
Jeśli interesuje Cię znacznie mniej informacji krajoznawczych (większa część Rewasza) i jeszcze mniejsza objętość to "Bieszczady z plecakiem",wyd. Bezdroża - przy czym koniecznie wydanie II z 2006, bo pierwsze wydanie jest porównywane z głośnym ostatnio artykułem w gazeta.pl i Gazeta Turystyka, o Bieszczadach (BTW: został poprawiony troche i jest ponownie w sieci) bo I wydanie tez powstało na zasadzie nie byłem, ale napisałem (jak z proszkiem uniwersalnym: "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego" - autor pisze przewodniki po Bieszczadach, BN, B. Sądeckim, B. Żywieckim, Sudetach, Gorcach, B. Wyspowym, Ukrainie, itd. Natomiast II wydanie powinno być ok., a spełnia Twoje wymagania, przy czym proponowane trasy to raczej same znakowane szlaki.
Nowy Pascal M. Motaka też nie jest zły (seria FAN).
Mapy Ruthenus i Compass - obie dlatego że Ruthenus to bardzo dobra mapa i szkoda się z nią nie zapoznać a jeśli jedziesz pierwszy raz w Bieszczady to bedziesz miał problem bo nie będą Ci się pokrywać nazwy w przewodnikach i w terenie z tymi na mapie Ruthenusa i możesz troche "zgłupieć"Mając obie szybko wyłapiesz o co biega.



Mając obie szybko wyłapiesz o co biega.
Odpowiedz z cytatem