Pokaż wyniki od 1 do 10 z 330

Wątek: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Baty?

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Witam. Co do uwag Bartka,to wiadomo,że "sprawa Jakuba Szeli" była austriacką prowokacją przeciwko idealistom szlacheckim,których garstka chciala sie bić o wolność chłopów. Austriacy puścili w lud wiadomość,ze oto panowie wywołac chcą powstanie ,by wziąć znowu pod pański but uwłaszczone chlopstwo. Było to wyjątkowo perfidne kłamstwo,które jednak wywolalo wscieklość chłopów i okrutna rabację,na ktorej czele stanął Szela.
    W przypadku Kresów Wschodnich przyczyną rzezi nie było ani przeludnienie,ani bieda. Prowodyrzy Tryzuba wykorzystali bezwzglednie narzedzia nacjonalizmu i faszyzmu,który w tym czasie prowadził morderczą wojnę w Europie i ZSRR. Metody hitleryzmu odpowiadaly wodzom OUN-UPA.
    Naturalnie były czynniki psychologiczne i zaszłosciowe. Chlopskie okrucieństwo,które eksplodowało w warunkach wojny totalnej i metod totalistycznych oraz pamięć zbiorowa o czasach pańskich.Zaplacili niewinni.Nie ma skutków bez przyczyny.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Naturalnie,to co napisalem wyzej,nie dotyczy Bieszczadów. Tu wydarzyła się inwazja OUN-UPA i upowskie metody.

  3. #3
    bartek74
    Guest

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    W przypadku Kresów Wschodnich przyczyną rzezi nie było ani przeludnienie,ani bieda.(...) .Zaplacili niewinni.Nie ma skutków bez przyczyny.
    A czy mogło to być jedną z przyczyn?
    Niewinni zawsze płacą po obu stronach konfliktu za wszelkie zło, zawsze i wszędzie.Tak było i będze niestety.......
    A co do gloryfikacji UPA przez Ukrainców, może też potrzebują trochę czasu aby zacząć rozmowę o tamtych czasach otwarcie i bez zakłamań???
    My też zaraz po '89 roku nie dawaliśmy mówić złego słowa nt.AK,NSZ i innych organizacji podziemnych, które także dopuszczały się zbrodni na cywilach; tak samo na "złą" strone poszło całe LWP, tutaj pisaliscie o żołnierzach KBW,których przez tyle lat jednoznacznie utożsamiano z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa, czyli całkowicie negatywnie.
    Zaczynamy dopiero od niedawna coraz otwarciej o tym rozmawiać.
    Pozdrawiam

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Witaj,Bartek. Temat przeludnienia i biedy ma wiele wątków historycznych.Jest zbyt obszerny. Decyduja rownież ogólna cywilizacja,oswiata,kultura,obyczaje,religia.polit yka,ambicje przywódcow etc.Nade wszystko wrota piekieł otworzyla II wojna światowa. Kazda wojna niesie okropnosci niegodne ludzi,ale ostatnia byla szczególną,gdy cywilizowane narody podeptaly wszelkie prawa miedzynarodowe i wszelkie normy człowieczeństwa.
    Podjęto eksterminację,czyli wyrznięcie całych narodów. To,co wydarzylo się na Ukrainie,na Wołyniu i Podolu .było planem eksterminacji,czyli likwidacji zywiołu polskiego,fizycznego,na prowincji.Nie wątpię,ze gdyby Zwyciężyły Niemcy,a przy nich nowa -jakas Ukraina - wyrżnieto by tam wszystkich Polaków metodą "ostatecznego rozwiązania".. Więc wojna - wojnie! Precz z wojnami.Zwłaszcza,ze ewolucyjnie jestesmy cywilizowanymi zwierzetami,a gdy pęka cienki lakier kultury,budzi się mord. Za duży temat.
    Co do AK,to brala i ona udział w zbrodniach wojennych,na lewicy i żydach. NSZ scisle współpracowały z hitlerowcami (taki jest zawsze nacjonalizm).Sił,które wzięły udział w likwidacji przeniesienia metod OUN-UPA w Bieszczady ,nie mozna potępiać.Byly zapora na linii ognia.
    Dzis trwa zwyczaj humanizowania wojny,nazywając ją walką cywilizacji z terroryzmem. Co za obłuda. Wojna nie zapewni Zachodowi panowania nad swiatem islamu. Trzeba zmienic punkt widzenia z imperialnego i neokolonialnego na pokojową,sprawiedliwą współpracę gospodarek,oswiaty i kultur.Zanim ludzkie bydlę znowu nie oszaleje.Pozdrawiam.

  5. #5

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Podaję link do ciekawego artykułu. Zacytowałem tylko wyjątki, gdyż nasze forum nie chce przyjąć całości tekstu. Jest chyba za długi.

    http://www.myslpolska.org/?article=422

    Moje 'zauroczenie' 'Naszym Słowem'

    Kto ma się wstydzić?
    W nr 10/2007 "N.S." Bohdan Huk zamieścił artykuł "Pomnik, którego będą się wstydzili Polacy". A to dlaczego? Z niezwykłą pewnością siebie ten ounowiec wyraża przekonanie, że zbudowanie pomnika ku czci ludzi zamordowanych przez tzw. UPA będzie świadczyło o tym do czego przywiodła patologia polskiego środowiska politycznego. Pan Huk podnosi zarzut niesłuszności nazywania tego, czego dokonali członkowie "ruchu wyzwoleńczego" – jak to określa prezydent Ukrainy – ludobójstwem, gdyż "nie stoi za tym poważna sądowa czy naukowa ekspertyza".


    Mądrości pana Perkuna
    Nr 16/2007 "N.S." prezentuje artykuł Witalija Perkuna "Jeszcze raz o polskich historycznych mitach". ("Mit" to ulubione słowo ounowskich intelektualistów stosowane przez nich, gdy chcą wykazać swoją wyższość intelektualną nad kopanym obiektem. Oto wybrane przykłady wyżyn jego bujania. Jak mogła nazwać ludobójcami wojowników tzw. UPA, którzy, jeżeli w wyrafinowany sposób mordowali bezbronnych Polaków, to czynili to tylko w imię walki o wyzwolenie ojczyzny, o prawo do bycia gospodarzem na swojej ojczystej ziemi, która była okupowana przez Polaków, a więc działali ze szlachetnych pobudek?!
    Nie mając decyzji Trybunału Międzynarodowego, nie powinna używać określenia "ludobójcy"!

    Zbigniew Małyszczycki
    Nr 25 (24.06.2007)


    P.s.
    1.
    Jeśli więc "się wyrżnie" np: 100.000,00 osób, to bez jakiejś tam ekspertyzy nie będzie to ludobójstwem.
    2.
    W walce o wyzwolenie ojczyzny strzelić do kogoś, to za mało. Więc bij i morduj w najbardziej barbarzyński sposób...
    3.
    Czy gazeta "Nasze Słowo" jest dotowana przez budżet ? Gdzie tego można się dowiedzieć ?
    4.
    Kiedyś czytałem, ze w "NS" wypisuje się różne dziwne rzeczy. Pierwszy raz mam okazję przekonać się jak bardzo dziwne. Krótko mówiąc publikuje "w duchu" pojednania. Sama "prawda" wylewa się ze szpalt.
    Ostatnio edytowane przez włóczykij ; 05-12-2007 o 18:51

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Własnie wysoki krajowy dygnitarz pojechał przyjaźnic się z ounowska Ukrainą,oczywiscie przeciwko Rosji... i przeciwko Polsce de facto.Chyba jednak nie rozumie historii i jej konsekwencji.Wielu polityków kocha lubą dzieweczkę dźwigającą w fartuchu metry ludzkich bebechów,by je rozwiesic na plocie,dla psów. Takie obrazki tez były widziane ,gdy panowie molojcy brodzili wśród ludkich szczątków.Mniej więcej w tym samym czasie,w Chorwacji,ewangelizujący Serbów na katolikow ,dowodzeni przez franciszkanów,wieszali na rzeźnickich hakach ludkie mieso,lub byli zajęci obdzieraniem ze skóry. Tez przyjaźnili się z hitlerowcami - obrońcami cywilizacji... ale nawet ss-mani byli przerazeni ich dzielem patriotycznym i bozym. Pozdrawiam.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    79

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Odnośnie artykułu zapodanego przez włóczykija. Nie jest prawdą,że walk UPA z Niemcami nie było. Owszem były, tyle że polegały głównie na rozrojeniu jekiegoś lokalnego posterunku żandarmerii celem zdobycia broni itp. Natomiast obecni OUNowcy wmawiają wszem i wobec że to byly walki podobne do tych z Sowietami, vide "Żelazna sotnia" gdzie upowcy rozbijają w proch i pył oddział Wehrmachtu. Śmiech na sali, ale naiwni dadzą się nabrać.
    Co do AK i BCh. O ile rzeczywiście formacje te nie zajmowały się "mordowaniem cywilnych Ukraińców" o tyle nie zaprzeczjmy faktom że robiły to lokalne "samoobrony" czy inne w tym celu zebrane oddziały odwetowe, bo jest to chyba zbyt dobrze udokumentowane. Pisał chyba o tym nawet sam Poliszczuk, a tu też coś na ten temat: http://www.roztocze.horyniec.net/Roz...04/takbylo.htm (tylko nie żachnijcie sie od razu że to Motyka). Warto jednak ciągle podkreślac że były to akcje odwetowe (więc były "odpowiedzią" na coś co było wcześniej) no i na nieporównanie mniejszą skalę w sensie ofiar.
    Poza tym artykuł jakże wymownie niestety pokazuje naszą bezsilność w walce na słowa z dzisiejszymi OUNowcami...
    Jeszcze ciekawostka. Kilka lat temu wujek mojej żony zapragnął zakupić sobie działkę w sanockiej dzielnicy Olchowce (położonej na prawym brzegu Sanu), co by się na niej wybudować. Odstąpił jednak od tego zamysłu gdy kilka ciotek przetłumaczyło mu że: "po tamtej stronie Sanu lepiej nic nie mieć bo nie wiadomo jak to jeszcze kiedyś będzie", "lepiej trzymać się naszej, polskiej strony Sanu", "tam, już kiedyś była Ukraina, trzeba ci biedy?" itp.
    Daje do myślenia, prawda?
    Seba

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2007
    Rodem z
    Ostatnie zachodnie miasto na wschodzie
    Postów
    62

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Cytat Zamieszczone przez Seba Zobacz posta
    "tam, już kiedyś była Ukraina, trzeba ci biedy?" itp.
    Daje do myślenia, prawda?
    nie, nie daje. "Tam" jest Polska i tak juz pozostanie.
    th

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar ludwik
    Na forum od
    12.2007
    Rodem z
    Opole
    Postów
    153

    Domyślnie Odp: "Bieszczady w ogniu"-kto czytał?na ile wiarygodne spojrzenie na owe czasy A. Bat

    Oddziały "samoobrony" prowadziły, drogi Sebo, SAMOOBRONĘ, nie działania
    zaczepne. Broniono, najczęściej noca, własnych gospodarstw, wsi, młynów,
    itp. Trudno temu zaprzeczyć, zbyt wiele dokumentów na ten temat. Tam gdzie - obroniono przed UPA,
    było na jakiś czas lepiej. Tam, gdzie - nie, UPA robiło jatkę w swoim stylu.
    Parnićku, my jsme s Tebou,
    neopustime Te,
    nikdy Te nezradime,
    bo my Ti verime!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. "Wysłowienie Niewysłowionego", czyli Bieszczady i Metafizyka
    Przez Aragorn w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 20:39
  2. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 10:42
  4. Słowa pios. "Wyjedź w Bieszczady" W. Młynarskiego
    Przez Doczu w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 09-10-2005, 10:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •