Stary zrozum ja nie jestem partnerem w biznesie, współpracownikiemitp, poruszyło mnie zdjęcie konia. Zapytam znajomych ze schroniska dla koni czy zachowanie którego byłeś świadkiem (kopanie konia) jest znęcaniem się. Tyle mogę zrobić ,to że jakaś kobietka trzyma bat nie świadczy o tym ,że został on użyty. Gdybym był na Twoim miejscu z miejsca powiadomiłbym prokuraturę. Jeżeli rzeczywiście bylo tak jak mówisz. Dziwię się ,że rzucasz gromy tutaj na forum- ty nie dziw się ,że ktoś podejrzewa cię o nieczyste intencje związane z walką o klienta. Czyli mówiąc wprost na miejsce starej "krainyryczących" wejdzie nowa i wtedy wątpliwości ucichną. Jakoś niektórzy uczestnicy tej dyskusji -przypadkiem- mają materiały kompromitujące FIRMĘ niby ktoś idąc na spacer z córkami zabiera ze sobą aparat itp itd. , ktoś inny będąc na wycieczce widzi jakiś samochód na leskich numerach itd .Nie chcę powiedzieć ,że tak nie było, ale celowo posługuję się Waszymi metodami by uzmysłowić wam ,że nie tędy droga .Miałeś aparat trzeba było zrobić zdjęcia tych esówfloresów , chcesz być kpt. Żbikiem trzeba było podejśc wroga i zrobić zdjęcie swoim DDR-owskim aparatem (jaja sobie robię) a tak to wybacz nie jestes poważny.
Jestem zdania (co podkreślałem wielokrotnie) ,że w Bieszczadach jest miejsce na wszystko -prawie- w ramach i granicach prawa także na sporty extremalne wliczając w to zarówno skutery ,quady, narty, paralotniarstwo itp


Odpowiedz z cytatem