Nie wiem czy na publicznym forum powinno się pisać o czyjeś tragedii więc najlepiej pytać u źródła lub najbliższy sąsiadów czyli w "Zajeździe pod Caryńską"
Nie wiem czy na publicznym forum powinno się pisać o czyjeś tragedii więc najlepiej pytać u źródła lub najbliższy sąsiadów czyli w "Zajeździe pod Caryńską"
Nie powinno się.
Mój syn miał okazję w sierpniu zeszłego roku go poznać i mówił o nim z bardzo dużą sympatią.
Zgadali się - bo mój Michał był nad Bajkałem a Pan Andrzej wyglądał na zafascynowanego Syberią, no to sobie pogadali.
Nie znam człowieka, ale skoro mój syn go lubi - to dla mnie też jest sympatyczny.
Życzę mu wszystkiego dobrego na Syberii - to podobno przepiękne, chociaż surowe miejsce.
Pozdrowienia
Basia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)