hmm... nie napisałam w pierwszym poście a może i napisałam ale nie dokładnie. Dziecko, w zasadzie to już chłopak niczego sobie, ale cierpi na przewlekłą chorobę, objawiającą się bardzo dokuczliwymi bólami pięt (wówczas chodzenie niemożliwe). Niestety leczyć to można tylko objawowo i czekać, aż minie z wiekiem. Zwolniony z w-fu ale śmiga na rowerze. Podjazd mnie martwią bo piesze podchodzenie może być przyczyną dolegliwości:(
Roztoki wybrałam bo są wysoko i w taki czy inny sposób, każdy z naszego trio, będzie mógł spędzić czas, z pędzlem, aparatem czy też kozikiem

Pierwszy szkic trasy już mamy, Cisna_Dołżyca_Kalnica_Sine Wiry_Cisna.

pozdrawiam :)