buahahahah bawi mnie ten wątek do łez

a najbardziej wypowiedzi .....a nie powiem bo popadnie w samozachwyt i jeszcze się jakoś wypowiedzi pogorszy (bawi mnie w sensie pozytywnym i jestem pod wrażeniem celności uwag)

a może zamiast o "Moich Bieszczadach" pogadać o "Jabol Punku" albo "Jabolowych ofiarach" ?


...gwarantuje humor się wszystkim poprawi