Najpierw się spytam egoistów z Naszego Forum (niestety są tacy), czy jechali swoimi samochodami jesienią ub. roku (lub później) omawianym odcinkiem drogi. I jak im to poszło.
A następnie ich poinformuję, że w Zatwarnicy mieszka stale ok. 200 osób (nie wiem, czy ta liczba obejmuje również Sękowiec, bazuję na przewodniku Rewaszu z 2004 r.). W Chmielu zaś ok. 130 osób.
Codziennie zatem niszczy się tam kilkadziesiąt samochodów - bynajmniej nie należących do turystów.
Przecież ja nie apelowałem o naprawę drogi do Krywego czy innych słabo zaludnionych (lub już tylko historycznych) miejscowości.
Malkontentom zaś, którzy się ujawnili pod pretekstem ochrony Bieszczad przed cywilizacją, życzę aby podobną drogę dojazdową, jak ta do Zatwarnicy, mieli do swoich domów.
I aby podobni do nich inni malkontenci torpedowali starania podejmowane w celu naprawy takiej drogi.
![]()


Odpowiedz z cytatem