Popieram ten pomysł, w czym owca jest gorsza od konia, skoro w Wołosatym koniki pasą sie gdzie chcą i nie niszczą przyrody, to dlaczego nie sprowadzic owiec, nie na stałe tylko na 2 - 3 sezony aby oczysciły połoniny i inne rozległe łąki. Tak sie tylko zastanawiam co wilki na to, one chyba są najbardziej za! A i ktoś zgarnie dopłaty unijne, ale to nie obchodzi mnie za bardzo. Dla mnie ważna jest przyszłość bieszczad.