A niby po co mam kopiować?
Widziałem osobiście i przy świadkach, że Prezes nosi ze sobą kalendarium (chyba się nawet z nim nie roztaje?!), a w nim kapownik z... hmm.... no listę w nim widziałem. Czyżby na KIMB nie raczył go zabrać?
Aż nie chcę wiedzieć co ma tam więcej ponotowane.