Myślę że popieram ten punkt widzenia.
Im bardziej można uniknąć niepotrzebnych kłótni - tym lepiej.
Mi jest na prawdę wszystko jedno gdzie będzie spotkanie - ważni są ludzie.
Przy okazji - kolejna kwestia organizacyjna, utrudniona przez istnienie dwóch for. Zauważyłam ze uczestnicy wycieczki na Pikuj zwołują się teraz na tamtym forum.
Nie wiem czy założyć tutaj osobny wątek, bo tam nie pisuję, ale ja też jadę !
Jestem już wstępnie umówiona na dojazd z Pastorem (z czego niezmiernie się cieszę), mogę być w Ustrzykach Dolnych w piątek około 9-10 rano (jak ustalimy) i dołączam do grupy. Z tego co wiem Pastor również.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem