Ciąg dalszy:
11. Homogyne alpina.
12. Zamarłe świerki.
13. Grzbiet Paraszki.
14. Dactylorhiza sambucina.
15. Widok z wiaduktu na Skole.
16. Pieta.
17. Dzikie psy...
18. Kózka.
19. Nasz autobus.
20. ?
Ciąg dalszy:
11. Homogyne alpina.
12. Zamarłe świerki.
13. Grzbiet Paraszki.
14. Dactylorhiza sambucina.
15. Widok z wiaduktu na Skole.
16. Pieta.
17. Dzikie psy...
18. Kózka.
19. Nasz autobus.
20. ?
Ostatnio edytowane przez marcins ; 03-05-2009 o 16:24
Marcin
To i ja dorzucę kilka mglistych fotek... z racji tego, że byłem tam wcześniej jakoś w takich warunkach nie chciało mi się robić fotek...
Przypomnę może jak wygląda Paraszka bez mgły :rolleyes:
Beskidy Skolskie - Połonina Paraszka
Nastąpił też wzrost ruchu turystycznego w porównaniu do roku 2006, wtedy nie spotkaliśmy żadnych biwakujących turystów, teraz było inaczej... Sporo też było powalonych drzew, które miejscami utrudniały wędrówkę.
Złamany krzyż upadł bodajże w sierpniu 2008.
Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo !!
Trasa: Skole - Paraszka (1268 m n.p.m.) - Skole
Czas przejścia: 7 godzin
Nie spodziewałem się, że jeszcze tam powrócę ale życie pisze inne scenariusze... :)
Ku mgle...
Spalone stoki Paraszki...
Złamany krzyż na szczycie...
Mgliście - część I
Mgliście - część II
Mgliście - część III
Żółte znaki, które wyprowadzają turystę na Paraszkę ze Skola
Resztki śniegu...
Ciemiężyca biała... (dobrze Marcinie ? :))
Kto nie pije ten kabluje...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)