Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 240

Wątek: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    współczesny świat pełen jest schematycznych uogólnień.Np. szkot-skąpiec,żyd-chciwy,rumun-żebrak,polak-wąsaty pijak i złodziej, a ukrainiec-sadystyczny rezun. Fakt-wygodniej było by tak nam żyć, gdyż wszystko było by proste i wiadome (ale jakież nuuudne !!)
    Wielu z nas wydaje się, że pojęli jakieś sacrum prawdy.Ich widzenie świata jest JEDYNE I SŁUSZNE.i na siłę będą innych pouczać.
    Ale najczęściej wylewają swoją frustracje i żółć, za swoje nieudane życie, jakieś porażki etc. Przykładów mamy porażająco dużo......
    JEDEN Z CZĘŚCI MATERIAŁU ETNOGRAFICZNEGO (ciekawe z jakiego skansenu ?..bo nie wiem... )
    Ps. czy MATERIAŁ ETNOGRAFICZNY ma jakiś potencjał ? przyszłość ?...haha

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    drogi Mavo !..co do piosenki , to też mi jest znana...

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    współczesny świat pełen jest schematycznych uogólnień.Np. szkot-skąpiec,żyd-chciwy,rumun-żebrak,polak-wąsaty pijak i złodziej, a ukrainiec-sadystyczny rezun. Fakt-wygodniej było by tak nam żyć, gdyż wszystko było by proste i wiadome (ale jakież nuuudne !!)
    Wielu z nas wydaje się, że pojęli jakieś sacrum prawdy.Ich widzenie świata jest JEDYNE I SŁUSZNE.i na siłę będą innych pouczać.
    Ale najczęściej wylewają swoją frustracje i żółć, za swoje nieudane życie, jakieś porażki etc. Przykładów mamy porażająco dużo......
    JEDEN Z CZĘŚCI MATERIAŁU ETNOGRAFICZNEGO (ciekawe z jakiego skansenu ?..bo nie wiem... )
    Ps. czy MATERIAŁ ETNOGRAFICZNY ma jakiś potencjał ? przyszłość ?...haha
    Ależ skąd. To przecież "formacja polskojęzyczna" i "przypadkowe społeczeństwo".

    PS
    To nie na temat, ale muszę wtrącić. Aktualnie zacząłem czytać książkę pt. "Ku wrześniowi 1939", stron aż 748, wyd. Armagedon, Gdynia 2008. Autor, Robert Michulec, wspaniale rozprawia się z mitami głoszonymi przez historyków w (cyt.) "centropolonistycznych okularach". Podaje fakty, dokumentując je źródłowo, o których nie mieliśmy pojęcia. Jeśli wyczytam coś nowego nt. stosunków polsko - ukraińskich, nie omieszkam wspomnieć na forum.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  4. #4
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    współczesny świat pełen jest schematycznych uogólnień.Np. szkot-skąpiec,żyd-chciwy,rumun-żebrak,polak-wąsaty pijak i złodziej, a ukrainiec-sadystyczny rezun. Fakt-wygodniej było by tak nam żyć, gdyż wszystko było by proste i wiadome (ale jakież nuuudne !!)
    Wielu z nas wydaje się, że pojęli jakieś sacrum prawdy.Ich widzenie świata jest JEDYNE I SŁUSZNE.i na siłę będą innych pouczać.
    Ale najczęściej wylewają swoją frustracje i żółć, za swoje nieudane życie, jakieś porażki etc. Przykładów mamy porażająco dużo......
    JEDEN Z CZĘŚCI MATERIAŁU ETNOGRAFICZNEGO (ciekawe z jakiego skansenu ?..bo nie wiem... )
    Ps. czy MATERIAŁ ETNOGRAFICZNY ma jakiś potencjał ? przyszłość ?...haha

    Ja jestem człowiekiem sfrustrowanym i pełnym żółci w jednym temacie... bo wiele lat chodziłem po Bieszczadach, a o masakrach dowiedziałem się dopiero w kilka lat po 1989 roku. Nie uważam tego za sprawiedliwość, a za wielkie sk.....stwo komunistycznej cenzury. Odkrycie było wyjątkowo nieprzyjemne, że całe sztaby ludzi tutaj i tam pracowały nade mną i innymi obywatelami tego kraju, by wyzuć z pamięci coś tak spektakularnego... A przecież moja wiedza o historii nawet w tamtych czasach nie była przeciętna. Jak to się udało? Perfekcja zaklamania komunizmu. Po prostu, nikt o tym nie pisał. Nie pisał, bo nie mógł. Ludzie to teraz odreagowują i to jest smutna konstatacja, po 60 latach wreszcie mogą, jest publiczna dysputa! Niepojęte...

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez Łapi Zobacz posta
    (...) A przecież moja wiedza o historii nawet w tamtych czasach nie była przeciętna. Jak to się udało? Perfekcja zaklamania komunizmu. Po prostu, nikt o tym nie pisał. Nie pisał, bo nie mógł. Ludzie to teraz odreagowują i to jest smutna konstatacja, po 60 latach wreszcie mogą, jest publiczna dysputa! Niepojęte...
    W szkołach rzeczywiście tego nie uczono w "sposób powszechny", ale już np. na zebraniach kółka historycznego moja pani "psorka" od historii o tym wspominała. A owa pani była I sekretarzem OOP PZPR w moim liceum. To raz.

    A dwa - publikacje, i to bardzo szczegółowe (wspomnieniowe) również w PRL były. Owszem, w nakładach kilku - kilkunastu tys. egzemplarzy, ale były. Właśnie o nich wspominałem na Forum. Vide Józef Sobiesiak (Maks) "Burzany", "Przebraże". Możesz to sprawdzić w najnowszej encyklopedii pod hasłem "Sobiesiak Józef" (są tam daty wydania ww. książek).
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 04-06-2009 o 09:33
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2009
    Postów
    114

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Przez to teraz takie kłopoty są bo społeczeństwo i polskie i ukraińskie nie jest uświadomione. Nie mają pojęcia kto to był nacjonaliści ukraińscy, o co im chodziło, co dokonali.
    Myśle że gdyby była odpowiednia edukacja po obu stronach granicy to nie byłoby pomników Bandery, Szuchewycza ani UPA. A Polacy i Ukraińcy dogadywali by się bez problemu w sprawach konfliktowych. Zakłamywanie zbrodni niczego nie zmieni, prawda kiedyś się przebije.

  7. #7
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    W szkołach rzeczywiście tego nie uczono w "sposób powszechny", ale już np. na zebraniach kółka historycznego moja pani "psorka" od historii o tym wspominała. A owa pani była I sekretarzem OOP PZPR w moim liceum. To raz.

    A dwa - publikacje, i to bardzo szczegółowe (wspomnieniowe) również w PRL były. Owszem, w nakładach kilku - kilkunastu tys. egzemplarzy, ale były. Właśnie o nich wspominałem na Forum. Vide Józef Sobiesiak (Maks) "Burzany", "Przebraże". Możesz to sprawdzić w najnowszej encyklopedii pod hasłem "Sobiesiak Józef" (są tam daty wydania ww. książek).
    Sam napisałeś - to była wiedza niszowa, jakieś publikacje były, ale w niskich nakładach i mało dostępne. A jak ktoś nie miał szczęscia do kółka historycznego i odważnej historyczki oraz korzeni na kresach to się o tym nie mógł dowiedzieć.

    Zapewne chodziłeś do liceum i to do dobrego, bo kółka historyczne w złych liceach nie powstają, i chyba gdzieś na wschodzie albo na terenach zasiedlonych, tam gdzie wiedza o tym była mniej lub bardziej powszechna. Tak tu teraz przypuszczam, Bieszczadnicy to raczej ludzie wschodu. Twoja historyczka mogla sobie pozwolić na szczerość, bo etykietka PZPR dawała jej taką możliwość, a jeśli pracowała na wschodzie, czy z przesiedleńcami, pewnie nie mogła tego przemilczeć, bo by się zdyskredytowała wobec uczniów.

    Ja chodziłem do szkoły technicznej, w Polsce centralnej, u mnie nie było kółek historycznych, zdawałem z historii jako jedyny z rocznika maturę. Ale uczyłem się inaczej niż w szkole, podręczniki traktowałem jako zakłamaną przez komunistów bazę, kupowałem sam książki po antykwariatach i porównywałem kto co napisał, kto co pominął. Z jednym zastrzeżeniem, to wszystko to były publikacje wydane w czasach komunizmu i wszystkie były ocenzurowane. Po maturze moja historyczka powiedziała mi wprost, że ona nie ma takiej wiedzy po 15 latach pracy jaką ja miałem wtedy. Ta wiedza służyła mi jeszcze kilka lat, ale ostatecznie wybrałem inny kierunek studiów, choć nieżyjacy Stefan Meller na wstępnym na historię dał mi czwórkę, za to poleglem na rosyjskim :)))
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 05-06-2009 o 09:20

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar wp.krzysztof
    Na forum od
    03.2009
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    357

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Polecam „Kresową Księgę Sprawiedliwych – O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA 1939-45” autorstwa Romualda Niedzielko, wydana przez IPN – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. (Warszawa 2007)

    Kolejne rozdziały poświęcone są udokumentowanym przypadkom ratowania polaków w województwach wołyńskim, poleskim, tarnopolskim, lwowskim, stanisławowskim, rzeszowskim, lubelskim.

    W aneksie – Polacy z pomocą Ukraińcom.

    W poniższym linku można ją ściągnąć w formacie pdf
    http://www.stankiewicze.com/ludobojstwo/kresowa.pdf
    Sapere aude.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Klopsik Twój link to żaden argument spójrz na nasze aledrogo i odszukaj sobie
    krzyże żelazne, "wrony" i co tam tylko chcesz - nawet są ludzie którzy hafty na naramienniki zrobią pięknym gotykiem

    Sam mam kilka Krzyży Żelaznych (i ich fragmentów) wyciągniętych z ziemi i czy to świadczy o tym że jestem wielbicielem hitleryzmu ?
    A ludzie z grup rekonstrukcyjnych to już powinni być faszyści jak się patrzy- tyle oni tego na sobie mają....

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Należy też pamiętać, iż znaczna część takich "pamiątek" to współczesne wyroby.Doskonale spatynowane,nawet z wżerami rdzy..trudne do rozpoznania przez laika...a popyt jest duży.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Bieszczady ukraińskie
    Przez darekurban w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 18-09-2011, 12:33
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Obecne stosunki polsko-łemkowskie
    Przez konik w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 22-08-2009, 20:48
  5. UKRAIŃSKIE Bieszczady
    Przez lasotion w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 12-04-2006, 06:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •