HUTA POLAŃSKA to bliźniacze miejsce z Łopienką. Kto lubi takie klimaty ten na pewno tam trafi.
Już za tydzień, czyli w pierwszą niedzielę lipca odbędzie się tam jedna z dwóch mszy. W ciągu całego roku w tutejszym kościółku odbywają się tylko dwie msze odpustowe, na które przybywa zaskakująco dużo ludzi (fot) jak na tą miejscowość.
Bo wieś Huta Polańska leżąca w Beskidzie Niskim posiada obecnie tylko trzy budynki : okresowy domek wypoczynkowy, schronisko no i kościółek. Tylko schronisko Hajstra jest zamieszkałe przez cały rok. Poza tym cisza i spokój. No i Historia ciążąca nad tą doliną, niegdyś ludnie zamieszkałą.
Enklawa szlacheckiej polskości wśród okolicznych pagórków obsadzonych przez ludność rusińską. Wokół cerkwie a tu jeden mały kościółek któremu druga wojna światowa zmieniła całkowicie los.
Fakt, faktem że podobnie jak w bieszczadzkiej Łopience po przejechaniu walca Historii pozostały tylko sterczące ruiny kościółka.
Podobnie jak cerkiew w Łopience, dziś kościół w Hucie jest odnowiony, a wokół piękna dolina nasączona tajemnicami.
A to zagubiony cmentarzyk, a to znalezione przeze mnie w lesie akcesoria wojskowe, albo przypadkiem odkryty wodospadzik na wartkim potoku (fot).


Odpowiedz z cytatem
