Potokiem Hulski na Smerek sie nie da! Bynajmniej legalnie się nie da.... Trza przechaszczować i pamiętac o misiach które mają tam ostoję.
Czasami zapominam się bo ja nie mam takich ograniczeń co do poruszania się poza szlakami. I nie strasz miśkami bo dziewcze jeszcze zrezygnuje z wyjazdu
Czasami zapominam się bo ja nie mam takich ograniczeń co do poruszania się poza szlakami. I nie strasz miśkami bo dziewcze jeszcze zrezygnuje z wyjazdu
no! wosną sam znalazłem tam truchło sarnie... truchło to za wiele powiedziane :D
Czasami zapominam się bo ja nie mam takich ograniczeń co do poruszania się poza szlakami. I nie strasz miśkami bo dziewcze jeszcze zrezygnuje z wyjazdu
no! wiosną sam znalazłem tam truchło sarnie... truchło to za wiele powiedziane :D