Boże broń! Ostatnio przez przypadek nabyłam mapę tego "wydawnictwa" pt. Sudety. Ja rozumiem, że niektóre mapy są kiepskie, ale to już jest przegięcie. Mapa jest dwustronna formatu trochę większego niż A4 , przy czym na drugiej stronie jest połowa tego co na pierwszej. Znalazłam 3 (!)szlaki prowadzące niewiadomo skąd i dokąd, jakieś reklamy hoteli, mapa generlanie stawia chyba tylko na osoby zmotoryzowane i to najlepiej z GPS.Generlanie miałam świetną rozrywkę na weekend przeglądając to coś.Jak taka sama ( a pewnie tak) będzie mapa Bieszczad to mam chociaz nadzieje, że żaden gejzer intelektu nie potraktuje jej jako jedynej mapy podczas podróży.