Dla mnie szczyt głupoty dał się "widzieć "w drodze na Połonine Wetlińską .Mama dała do rączki 3 letniej dziewczynce drożdzówkę i kazała iśc dalej jedząc w klapkach - a kamyki na szlaku były mokre .Nie wiem jak można ubrac tak nieodpowiedni dziecko i wymagac jedzenia w marszu pod górę .


Odpowiedz z cytatem