Dobre dobre :)

Nie neguję cierpienia ludzi i tego co przeżyli, były to na pewno traumatyczne przeżycia, ale moi przodkowie także przeżyli gehennę wypędzenia, gehennę śmierci przodków zamordowanych przez Polskich nacjonalistów i broni nie używali tylko noży. Ale cóż, wola przebaczenia i niedopatrywania się w każdym polaku nacjonalisty i szowinisty jest większa, niż wola sprawiedliwości. Sprawiedliwy jest tylko Bóg.

Chwyt 7 z Bagińskiego znów pasuje jak ulał. Ciekawe kim nazywa polskich nacjonalistów - AK, Bch czy może komunistów. Stawia znak równości pomiędzy śmiercią 100-150 tys ludzi a 10-20 tys.

Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy gotowi będą stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, aby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności.'

Nie było w Polsce głosów potępiających Ukraińców (sam Ks. I-Z jezdził na Ukrainę z pomocą dla pomaranczowych) dopóki nacjonaliści na potęgę nie zaczęli stawiać pomników bandytom. Widać więc wyraźnie kto naruszył oczyszczanie pamięci historycznej. W tej sytuacji musi być Polska odpowiedź na fałszowanie historii