Zamieszczone przez joorg O ile sobie przypominam na granicy w Roztokach G fizycznie nie ma żadnych znaków zakazu, wszystkie szlabany, rampy zostały polikwidowane. Zakaz wjazdu stoi znacznie wcześniej, jeszcze przed tymi ostrymi zakrętami. Na piechotę tak ze 20min od granicy.
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum