-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Cahirro
a jak z mapami? wolałbym się zaopatrzyć w jakies, żeby się nie zgubić, jakby co ;-) Czy w Polsce można klupic jakieś sensowne mapy tych okolic?
Można:
- reinty wschodniokarpackich map WIG
(Wojskowy Instytut Geograficzny, lata 30-te XX w., 1:100.000)
wydawane przez PiTR Kartografia
oraz miejscami nieco lepszej jakości) Atykwariat Filar
- ukraińska mapa Czarnohora 1:50.000
(innych ukraińskich tego pasma czy polskiej 'ceratki' ExpressMap nie polecam)
Dodatkowe info i linki do sklepów z ww.
- w sąsiadnim wątku 'Bieszczady Ukraińskie"
(-; BTW: uważaj serio z tym błądzeniem - skoroś tamtego wątku nie spotkał)
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Cahirro
a jak z mapami? wolałbym się zaopatrzyć w jakies, żeby się nie zgubić, jakby co ;-) Czy w Polsce można klupic jakieś sensowne mapy tych okolic?
Mapa WIGówka "Żabie" (warto zabrać)
http://gps.put.mielec.pl/p56s39zabie.jpg
Zdjęcie z "chatki" pod Howerlą: mapka z miejscami
na biwak, chatkami i telefonami alarmowymi:
http://czarnohora2006.gecco.com.pl/MAPA.jpg
Poglądowo można zabrać mapę "zalaminowaną" ExpressMap
Pozdr.,
ebik
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
jest jeszcze przewodnik karoliny kwiecien czarnohora z plecakiem i byla jeszcze jakas taka dwutomowa pozycja,niestety teraz sobie nie przypominam..
mapy dostaniesz na allegro.
koniecznie wez kompas:)..i tak sie zgubisz
trza isc wedlug dawnych slupkow granicznych-na przyklad..
dobrze miec lornetke.gdy sie widzi owce,warto policzyc ile tam sie kreci pieskow i czy pasterze sa w poblizu.na ogol sa..
wez cos ze soba np.marlboro jako prezent.to mili i goscinni ludzie,wypada cos dac.
juz chyba wspominalem,ze zaproszenie na wesele czy cos podobnego oznacza kilkudniowe pijanstwo od ktorego sie nie wymigasz.albo od razu uciekaj albo %%%%%%% i taniec non stop.dawniej strzelano na vivat tak,ze sie powala karczmy potrafila zarwac.oj bawic to sie oni potrafia..
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
jastrzab
jest jeszcze przewodnik karoliny kwiecien czarnohora z plecakiem i byla jeszcze jakas taka dwutomowa pozycja[...] i tak sie zgubisz
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3535
z tym gubieniem się trza uważać nie tylko tam,
bo np. i o ww. już pisałem - odpowiednie tomy/części
fundamentalnego Gasiorowskiego i jakiego-takiego Gudowskiego
dodatkowo - trafiają się czasem np. na allegro - rewaszowskie
"Powroty w Czarnohorę" Rymarowicza i Olszewskiego sprzed nastu lat
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Właściwie plecak jest już spakowany. Hrywna kupiona, no to jutro paszport
w zęby i śmig.
Właściwie to fajnie by było spotkać kogoś z foruma gdzieś między Popem a Howerlą
Z tą nadzieją wezmę dodatkowy płynny prowiant.
Nara
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Henek
Z tą nadzieją wezmę dodatkowy płynny prowiant.
Nara
Ależ nie ma takiej potrzeby. Na miejscu dostaniesz wszystko. Polecam zwlaszcza Pszeniczną. I dobrej zabawy.
A przy okazji pozwolę sobie rzucić kilka moich fotek z Gorganów/Świdowca.
http://picasaweb.google.pl/doczu30/GorganyWidowiec2007
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
polecam także płynny prowiant produkowany DLA WŁASNYCH potrzeb przez mieszkańców... pychaaaa
...ładne zdjęcia doczu.. :)
te szlaki w Gorganach wykonywane były ze znaczną pomocą Polaków w zeszłym roku (warsztaty i pomoc w terenie).
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
te szlaki w Gorganach wykonywane były ze znaczną pomocą Polaków w zeszłym roku (warsztaty i pomoc w terenie).
Wiem , wiem - na poprzednich stronach tego watku jest o tym mowa.
Ale odniosłem wrażenie, że "szlaki" to za duże słowo. Ja widziałem jeden szlak, choć w/g tablicy informacyjnej na Sywulę np. prowadzi szlak czerwony i niebieski. O ile czerwony jest wyznakowany bardzo dobrze, znaki są czytelne, umieszczone w rozsądnych odległościach, i generalnie widać rękę Polskich znakarzy (nie byle jak pryśnięte sprayem, tylko porzadnie wymalowane), o tyle śladu niebieskiego szlaku w okolicy Sywuli nie widziałem. Podobnie na Przełęczy Ruszczyna. Odniosłem wrażenie, że szlak został wyznakowany jedynie na Sywulę, a dalej już jest byle jak. Z Rafajłowej szlaki żółty i zielony malowane są byle jak, byle gdzie i są niewyraźne. Akurat mnie brak szlaku nie przeszkadza zbytnio, ale odnosze wrażenie, że Polska "znaczna pomoc" ograniczyła się do trasy Osmołoda > Sywula > Przeł.Ruszczyna (dalej czerwonym szlakiem nie szedłem)
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
odnosze wrażenie, że Polska "znaczna pomoc" ograniczyła się do trasy Osmołoda > Sywula > Przeł.Ruszczyna (dalej czerwonym szlakiem nie szedłem)
Tablica w Osmołodzie jest naturalnie odzwierciedleniem głównie ambitnych (?) planów,
jednak zasięg znakowania i współrpacy z polskimi znakarzami jest jednak dużo większy w czasoprzestrzeni (-;
http://www.karpaty.com.ua/?chapter=12&item=212
BTW(1):
jeszce niedawno szlak Sywula-Osmołoda był w terenie znakowany
małymi papierowymi strzałkami na pniach drzew,
ewentualnie - co czas jakiś dłuzszy - takimi szlakowskazami:
http://tinyurl.com/2zns38
BTW(2):
jednak już w 1991 roku w Beskidzie Huculskim (Leśniów, Hordje Dobrokijewskie etc.)
zdarzało się spotkać znaki szlaku - wzór jak nasze, ale kilkakrotnie większe,
czasem w kilometrowych lub dłuższych odstępach,
mniej-więcej zbieżne z przebiegiem zaznaczonym na ówczesnych
sowieckich mapach (jeśli można je tak pochlebnie określić) turystycznych.
Serdeczności,
Kuba
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Nie no Kuba - oczywiście to co piszesz to prawda. Ja jednak odnosiłem się ściśle do zacytowanego wyżej zdania, a szczególnie do sformułowania "znaczna pomoc", która jest jakby trochę na wyrost.
Jednak nie do przecenienia jest wykonana praca, bo to co zostało zapoczatkowane to wierzchołek gory lodowej. Zwłaszcza po ostatniej, niezbyt mroźnej, acz śnieznej zimie na szlakach leży masa wiatrołomów.
Co do znakowania, to spotkałem się też z czerwonymi kropkami wykonanymi sprayem.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
a oto jedna z wersji wyjazdu w Czarnohorę :
Zielona Góra godzina 5.30 rusza pociąg pośpieszny do Przemyśla.
Około 9 rano we Wrocławiu doczepiają mu wagony relacji Praga-Kijów
Są to wagony sypialne i każdy kto sie tam załaduje jedzie bez przesiadki aż do Lwowa.
Jeśli chcemy wydać mniej pieniędzy to kupujemy bilet na zwykły wagon do Przemyśla. Planowy przyjazd 17.10
Tutaj mamy ponad godzinę do pociągu jadącego na Ukrainę relacji Przemyśl-Czerniowce
Warto wykorzystac ten czas na zakup biletu - Uwaga ! sprzedaż tylko na 4 peronie wśród kłebiącego się tłumu oczekującego na odprawę.
Wszyscy kupują bilet tylko do Mościsk (pierwsza stacja po tamtej stronie) za 13,50 , dalej bilety się dokupuje u obsługi pociągu w/g stawek ukraińskich.
W tym czasie kolejarze przepinają te 2 wagony z Pragi do naszego pociągu.
Kwadrans przed odjazdem wpuszczani są podróżni na peron po okazaniu paszportów na bramce.
Jeśli wszystko jest bez poslizgu to pociąg ruszy o 18.15 aby planowo przyjechac do Lwowa o 22.24
Ale my chcąc jechać w Czarnohorę nie wysiadamy tylko jedziemy dalej do Stanisławowa (Iwano-Frankiwsk) gdzie lądujemy o 1.10
Trochę dziwna pora, ale trzeba wytrzymać do 5 rano bo wówczas ruszaja pierwsze marszrutki (busy) w interesującym nas kierunku a wiec na Worochtę skąd mamy sporo połaczeń na Werchowynę (z tamtąd o 11.00 odjeżdza bus do Szybennego )
lub na Jasinię prze Przełecz Tatarską.
Miłośnicy koleji mają okazje jechac ze Stanisławowa na południe w kierunku na Rachów.
Jest jeden pociąg przelotowy ze Lwowa (ok. 18) oraz dwa pociągi osobowe relacji Iwano-Frankiwsk --- Rachów
I tu jest problem do rozwiazania. Tych pociągów nijak nie moge znaleźć na internetowych rozkładach jazdy.
A przecież są bo jechałem jednym z nich.
Czy ktoś jest w stanie pomóc w rozgryzieniu tych pociągów (znaczy się kiedy wyjeżdzaja i kiedy wracają) //// ?
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Henek
Czy ktoś jest w stanie pomóc w rozgryzieniu tych pociągów (znaczy się kiedy wyjeżdzaja i kiedy wracają) //// ?
Henek a czy to nie jest tak, że je3chaliście w jakimś "sezonie" ?
Pytam ponieważ ja tez jechałem pociagiem który odjeżdżał z IF coś po 18.00, a będąc tam niedawno już nie było tych pociagów na rozkładzie.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Ten o 18-stej to jest przelotowy Lwow - Rachow (zresztą jest to plackarta)
Mnie chodzi o osobowe (elektriczki )
Są dwie : relacji IwanoFrankowsk --- Rahow
oraz jeden relacji Kolomyja --- Rachow (wyjezdzA rano z Kolomyji )
Myk polega na tym ze nie ma ich na rozkladach dostępnych na necie.
Chyba ze ktos potrafi je namierzyć
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Witam,
tu jest link do tych pociągów:
http://www.uz.gov.ua/elektrolviv/ivfran.htm
Z Iwano Frankowska do Rachowa drugi i trzeci pociąg od góry strony.
Z Kołomyji do Rachowa o 8.15 ( mniej więcej w połowie strony)
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Witam wszystkich,
nawiązując do wątku mam pytanie odnośnie sposobu kupowania biletów kolejowych na Ukrainie, wybieram się tam po raz pierwszy i planuję wracać z Iwano-Frankowska do Polski kilkoma elektriczkami: IF-Stryj, Stryj-Sambor, Sambor-Chyrów. Czy możliwe jest normalne zakupienie biletu na całą taką trasę, czy trzeba na każdą relację z osobna? A jeśli z osobna, to czy kasy biletowe są otwarte całą dobę (przesiadka w Stryju wypada jakoś w środku nocy)?
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał M.
Witam wszystkich,
nawiązując do wątku mam pytanie odnośnie sposobu kupowania biletów kolejowych na Ukrainie, wybieram się tam po raz pierwszy i planuję wracać z Iwano-Frankowska do Polski kilkoma elektriczkami: IF-Stryj, Stryj-Sambor, Sambor-Chyrów. Czy możliwe jest normalne zakupienie biletu na całą taką trasę, czy trzeba na każdą relację z osobna? A jeśli z osobna, to czy kasy biletowe są otwarte całą dobę (przesiadka w Stryju wypada jakoś w środku nocy)?
Można kupić na całą trasę, tak samo jak w Polsce.
Nie wiem jak z rezerwacją miejscówek, zależy czy jedziesz wagonem "plackartnym", czy "obszczim". Jeśli "obszczim" to nie ma rezerwacji i nie ma problemu (ale może tez nie być miejsc). Nie wiem czy da się zarezerwować "plackartę" na konkretny pociąg z miejsca innego niż on zaczyna jazdę. Tego nie praktykowałam.
Na dworcu we Lwowie i w Iwanofrankowsku są komputerowe kasy kolejowe (tak jak u nas), ale nie wiem jak jest w tych innych miejscowościach.
Ja jednak tak ogólnie odradzam pociąg. Na krótszych odcinkach opłaca się korzystać z marszrutek, są nieco droższe niż pociąg, ale przemieszcza się nimi dwa razy szybciej i kierowca chętnie podwiezie dokładnie na samo miejsce.
Z pociągu na Ukrainie korzystałam właściwie jedynie wtedy, kiedy miałam w perspektywie całą noc podróży i chciałam się wygodnie wyspać.
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Michał M pisze :
Cytat:
planuję wracać z Iwano-Frankowska do Polski kilkoma elektriczkami:
W elektriczkach (pociągach podmiejskich) nie ma problemu rezerwacji miejsc.
Tam nie ma miejscówek.
W pociągach które mają wagony typu "plackarta" mogą być miejscówki lub nie.
Na odcinku Sambor- Chyrów (tak jak pisze Basia Z) o wiele łatwiej jest przemieszczać się busem (marszrutką) niz koleją.
Przed dworcem kolejowym w Samborze jest dworzec busów , jest ich pełno i dość często jeżdzą do Chyrowa.
Aha. Jeśli biletu kolejowego nie kupimy w kasie to nie ma żadnego problemu. Można go kupic u obsługi pociągu. W elektriczkach są to ludzie wyglądający jak cywile którzy chodzą po pociągu z kasą fiskalną i doliczają marże w wysokości 20% ceny biletu. Sami przychodzą i pytają o bilet.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Odświeżam temat. Mam pytanie, czy aby wyjść na Popa Iwana od strony Howerli potrzeba jakieś pozwolenia od pograniczników, czy ten szczyt jest już w strefie nadgranicznej?? Jak to wygląda??
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Chodzi Ci o tego Popa Iwana na którym jest obserwatorium astronomiczne ?
Jeśli tak, to nie potrzebujesz żadnych pozwoleń.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
Chodzi Ci o tego Popa Iwana na którym jest obserwatorium astronomiczne ?
Jeśli tak, to nie potrzebujesz żadnych pozwoleń.
Tak o tego :) To bardzo fajnie, że nie trzeba nic załatwiać. Dzięki za info.
-
2 załącznik(ów)
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
rafiki_03
Odświeżam temat. Mam pytanie, czy aby wyjść na Popa Iwana od strony Howerli potrzeba jakieś pozwolenia od pograniczników...
Od strony Howerli nie ma granicy, może oprócz dawnej, polskiej. Nie spotyka się też tam pograniczników. Są natomiast dwa posterunki w pobliżu: w miarę stały na dole w Szybenem i dojazdowy (na motocyklu), pod górą Rogi. Strażnicy w Szybenem mają szlaban, budkę strażniczą na wysokich łapach i lubią sprawdzać każdego, kto obok nich przechodzi. Jeśli jednak wejdziesz do Szybenego nie główną drogą, ale równoległą po drugiej stronie Czarnego Czeremoszu, to już nie ich sprawa, przez szlaban nie przechodziłeś:)
A to Pop Iwan z ubiegłego tygodnia: żółta tablica przy wejściu na okoliczność remontu i dowód, że ten remont się rozpoczął.
Załącznik 32201 Załącznik 32202
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Posiadam mapę Czarnohora Krukara, na której naniesione są liczne szlaki. Powiedzcie mi, czy w rzeczywistości są one wyznaczone? Czy można na nich polegać, czy jak to tak jak w Bieszczadach ukraińskich, że te szlaki gdzieś tam są wyznaczone i znaki widoczne są co kilka kilometrów. Jak ma się ze szlakiem z Triostańca na Petrosa i z Dżembroni na Smotrycz??
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
rafiki_03
Posiadam mapę Czarnohora Krukara,... Jak ma się ze szlakiem z Triostańca na Petrosa i z Dżembroni na Smotrycz??
Bardzo dobrze się ma :grin: ...a mapa ta jest już nowsza,skala lepsza i trochę szczegółów więcej.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
Bardzo dobrze się ma :grin: ...a mapa ta jest już nowsza,skala lepsza i trochę szczegółów więcej.
No to fajnie, że można liczyć na pomoc tych oznaczeń w terenie. Z tego co czytam, to Czarnohora wydaje się być o wiele bardziej popularna wśród turystów (także Ukraińców) niż np. Pikuj i okoliczne tereny.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Szukam wariantów trasy by połączyć główny grzbiet Czarnohory z czymś, właśnie z czym? Miały być Gorgany ale trochę zbraknie mi czasu by przejść odcinek który chciałem. Z mapy znalazłem czerwony szlak poprowadzony przez Kostrzycę (ponoć najpiękniejsze widoki na Czarnohorę). W zw. z tym zrodził się wariant zastępczy dla Gorganów by w dwa/trzy dni przejść sobie ten odcinek połonin i zatrzymać się w chacie U Kuby. Ktoś szedł kiedyś tym szlakiem z przełęczy Krywopilskiej do chatki U Kuby? Jakieś trudności orientacyjne, możliwości biwaku? Będę wdzięczny za podpowiedź.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Witam wszystkich,
Panie i Panowie, czy wiadomo wam coś, w jaki sposób najlepiej przespać się w namiocie w rejonach podgórskich na Ukrainie (Drohobycz, Truskawiec, Stryj, ew. Lwów)? Najbardziej interesowałyby mnie pola namiotowe, da radę coś znaleźć?
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
galert
Witam wszystkich,
Panie i Panowie, czy wiadomo wam coś, w jaki sposób najlepiej przespać się w namiocie w rejonach podgórskich na Ukrainie (Drohobycz, Truskawiec, Stryj, ew. Lwów)? Najbardziej interesowałyby mnie pola namiotowe, da radę coś znaleźć?
Wszyscy tutaj albo spaliśmy "na dziko" - zazwyczaj tylko jedną noc, albo też korzystali z uprzejmości ludzi i rozbijali się np. w przydomowych ogródkach.
Jest sporo kwater w typie "agroturystyki", reklamują się również w Internecie.
We Lwowie nawet nie wiem czy jest camping, śpi się zwykle w niedrogich kwaterach u tamtejszych Polaków.
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
galert
Witam wszystkich,
Panie i Panowie, czy wiadomo wam coś, w jaki sposób najlepiej przespać się w namiocie w rejonach podgórskich na Ukrainie (Drohobycz, Truskawiec, Stryj, ew. Lwów)? Najbardziej interesowałyby mnie pola namiotowe, da radę coś znaleźć?
Trochę nieprecyzyjne to pytanie, bo nie wiem czy chodzi o spanie w namiocie w wymienionych miastach ?
czy też w okolicy tychże, a to zasadnicza różnica.
W miastach trzeba będzie poszukać podwórka z trawą i zapytać właściciela
w terenie stawiasz namiot gdzie chcesz i nie pytasz nikogo .
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Nawet o ile camping takowy znajdziesz....zapewne infrastruktura (np. sanitariaty ) odstraszą Cię :mrgreen: !!! .Jak poprzednicy - też rozbijam się na dziko, w wielu wariackich wariantach czasem. Nigdy nie zdarzyła mi się żadna przykrość....tylko czasem można zmęczyć się gościnnością i brataniem (..ech..ta horiłka ....)
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
A ja mam jeszcze dwa techniczne pytania. Przyjeżdżając pociągiem na 22:00 do Worochty, gdzie tam znajdę jakiś tańszy nocleg? Kiedyś spałem na dworcu w jakims pokoiku ale był to chyba pokoik dla kolejarzy czy cos w tym stylu i pani niechętnie nas przyjęła. Jeśli tam się nie uda to gdzie?
Drugie pytanie to nocleg namiotowy w sierpniu nad Jeziorem Niesamowitym. Czy prawdą jest, że pojawiają się tam strażnicy i każą płacić sztraft? Jeśli nie tam, to może nad jeziorko pod Gutyn Tomnatykiem?
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
Nawet o ile camping takowy znajdziesz....zapewne infrastruktura (np. sanitariaty ) odstraszą Cię :mrgreen: !!! .Jak poprzednicy - też rozbijam się na dziko, w wielu wariackich wariantach czasem. Nigdy nie zdarzyła mi się żadna przykrość....tylko czasem można zmęczyć się gościnnością i brataniem (..ech..ta horiłka ....)
No dobra, ale jak to wygląda w praktyce? Zostawiam auto na poboczu i rozbijam obok namiot? Czy trzeba gdzieś zjechać wgłąb "na step"?:wink: W sumie to chodzi mi tylko o dwie-trzy noce, ponieważ wcześniej będę w górach ze znajomymi. Potem sam zamierzam pozwiedzać wymienione wcześniej miasta, w miarę czasu, mozliwości. Nie wiem czy w takim Drohobyczu, Żółkwi bez problemu od ręki znajdę jakąś kwaterę na jedną noc...? Dlateogo rozważam namiot, który i tak będę miał. A pierwsze co przychodzi do głowy to jakieś pole namiotowe...
Jeszcze jedno, które przejście graniczne najlepiej atakować w czwartek po poludniu/pod wieczór własnym prywatnym autem wracając z Ukrainy? Jakie formularze należy wypełnić przy wjeździe na UA? Po jakiemu tam jest napisane?:wink:
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
Hej, czy ktoś może orientacyjnie powiedzieć ile dni zajmie przejście trasy Dżembronia - Pop Iwan - Howerla - Pietros - Kwasy pokonując średnio dziennie 15-17km ??
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
-
Odp: Ukraińskie góry Czarnohora Prośba o pomoc kto był
max 3 dni. Bez zbędnego pośpiechu. Wychodząc rano z dżembroni jesteś w stanie w okolicach Howerli zanocować. Drugi nocleg na hermanieskiej we wiacie lub okolicach. Trzeciego dnia Pietros i zejście do Jasinii lub Kwasów.
Przy większej spinie styknie 2 dni. Jednego dnia dojście na Howerlę i tam zanocowanie lub tuż za, a drugiego Pietros i zejście do Jasinii lub Kwasów.